Menu

Karuzela
polityczna

Podsumowanie listopadowe

pawmak

Można już podsumować partyjnie listopad, w którym odbyła się m.in. druga tura wyborów samorządowych.

Partią miesiąca została:

Platforma Obywatelska

Tym razem już bez żadnych wątpliwości. W wyniku II tury wyborów stała się, jeśli chodzi o partie, zupełnie dominującą partią w sensie bycia prezydentami miast przez jej członków. Bardziej jest to kwestia I tury, jednak jak wspomniałem w odpowiednim wpisie, w II turze wyborów na prezydentów 60% startujących w niej członków PO swoje pojedynki wygrało. Nawet wśród burmistrzów najwięcej partyjnych to należący do PO. Partii wyraźnie drgnęło też w górę w sondażach. Nie udało jej się wprawdzie utrzymać przy władzy regionalnej w województwach dolnośląskim i śląskim, jednak bynajmniej nie z jej winy (zwłaszcza w śląskim).

Nagrody dodatkowej nie przyznaję, choć prawie zasłużyła na nią nowo powstała partia "Teraz!". Dużą szansę ma jednak w grudniu, kiedy odbędzie się jej konwencja. Przyznałem natomiast ex aequo dwóm ugrupowaniom miano antypartii miesiąca. Otrzymują je:

Prawo i Sprawiedliwość oraz Nowoczesna

W mówieniu o łomocie, spuszczonym kandydatom PiS w II turze wyborów, nie ma żadnej przesady (przynajmniej, jeśli pominiemy stanowiska wójtów - wśród których PiS wygrało jeśli chodzi o komitet, natomiast w liczbie członków, którzy zostali wójtami, uległo PSL-owi; PO i PSL-owi natomiast wśród burmistrzów, mimo wygranej komitetu PiS w tym względzie). W II turze wyborów na prezydentów miast pojedynki wygrało 2 kandydatów PiS (w tym jeden z Porozumienia), a przegrało 23. Przegrało 19 członków PiS, a wygrał de facto 1 (formalnie 2, ale przeciwko należącej formalnie do PiS prezydent w Bełchatowie PiS się opowiedziało; ten drugi natomiast w jednym z najmniejszych miast prezydenckich). Wbrew jak się wydawało rozstrzygnięciom wyborczym udało się partii przejąć władzę w dwóch wspomnianych przy okazji PO województwach, jednak zwłaszcza w jednym nastąpiło to w taki sposób, że wizerunkowo to partii bynajmniej nie pomaga. Mimo większości przegrał natomiast kandydat na przewodniczącego sejmiku podlaskiego, a farsą był wybór władz w województwie łódzkim. Najbardziej chyba jednak cieniem na wizerunek PiS kładą się okoliczności afery związanej z Komisją Nadzoru Finansowego, domniemanym nepotyzmem i wypowiedziami na ten temat, a także konieczność wycofania się z najbardziej skandalicznych rozwiązań dotyczących Sądu Najwyższego, a i jeszcze parę innych rzeczy. W pewnym stopniu widać to także po sondażach partii.

Jeśli chodzi o Nowoczesną, to pomimo sukcesu PO w wyborach, ów jej partner koalicyjny nie bardzo ma się czym pochwalić jeśli chodzi o II turę. Na prezydenta miasta żadnego członka tej partii nawet nie było w II turze, natomiast na niższym szczeblu wygrała tylko kandydatka na burmistrza Białogardu. W wyborach na wójtów ani w I, ani w II turze nie zwyciężył żaden członek tej trzeciej partyjnie siły w Sejmie. Nawet jeśli chodzi o władze regionalne, przedstawicielstwo Nowoczesnej jest symboliczne - w 15 wybranych do tej pory zarządach (a 7 rządzonych przez PO i PSL) tylko w pomorskim przedstawicielka partii znalazła się w zarządzie (jako zwykły jego członek). Nikt z partii nie został też przewodniczącym sejmiku. Do tego doszła niemal likwidacja struktur partii na Podkarpaciu, powstanie konkurencji w postaci partii Teraz! utworzonej przez założyciela .N, odpowiedzialność za przejęcie przez PiS władzy na Śląsku, bardzo słabe sondaże (w których nie jest notowana KO), zawirowania wokół pozbycia się posła Misiły, a także pogłoski o eksodusie posłów i utracie klubu (gdyby spełniły się w listopadzie, Nowoczesna zostałaby antypartią miesiąca samodzielnie, pomimo tylu niekorzystnych okoliczności dla PiS).

Podsumowanie zmian:

Jak przypuszczałem, już w październiku wygasły mandaty posłom wybranym wówczas do samorządu (tylko w listopadzie zostało to ujawnione) - Stanisławowi Huskowskiemu (UED, klub PSL-UED, wybrany do sejmiku województwa dolnośląskiego), Jarosławowi Szlachetce (PiS, wybrany na burmistrza Myślenic), Rafałowi Trzaskowskiemu (PO, wybrany na prezydenta Warszawy) i Grzegorzowi Wojciechowskiemu (PiS, wybrany do sejmiku województwa łódzkiego). Posłowie, którym wygasły mandaty w listopadzie, to: Wojciech Bakun (Kukiz'15, wybrany na prezydenta Przemyśla), Bartłomiej Stawiarski (PiS, wybrany na burmistrza Namysłowa), Wojciech Wilk (PO, wybrany na burmistrza Kraśnika), Grzegorz Schreiber (PiS, wybrany na marszałka województwa łódzkiego), Jarosław Stawiarski (PiS, wybrany na marszałka województwa lubelskiego), Dariusz Starzycki (PiS, wybrany na wicemarszałka województwa śląskiego) oraz Bogusław Sonik (PO), który został eurodeputowanym w miejsce Bogdana Wenty, który z kolei utracił mandat w Parlamencie Europejskim, zostając prezydentem Kielc. Bartłomieja Stawiarskiego zastąpił Kamil Bortniczuk (Porozumienie, także przystąpił do klubu PiS), Jarosława Szlachetkę Sławomir Hajos (PiS), Grzegorza Wojciechowskiego Grzegorz Lorek (PiS), Wojciecha Bakuna Robert Majka (niezrzeszony, ostatnio blisko RN), Rafała Trzaskowskiego Jagna Marczułajtis-Walczak (klub PO), a Wojciecha Wilka Magdalena Gąsior-Marek (PO). W Sejmie powstało koło Wolność i Skuteczni, które utworzyli posłowie z partii Wolność oraz prezes stowarzyszenia Skuteczni Piotr Liroy-Marzec (wszyscy dotychczas niezrzeszeni). Z kolei zarejestrowana została partia Teraz!, powołana przez posłów innego koła Liberalno-Społeczni, które na nazwę nowej partii się przemianowało. Z klubu Kukiz'15 odszedł Marek Jakubiak, a z Nowoczesnej wyrzucony został Piotr Misiło. Z SLD odszedł wiceprzewodniczący partii Krzysztof Gawkowski. Na funkcji sekretarza generalnego KORWiN (Wolności) Witold Stoch zastąpił Katarzynę Zaleśną.

Komentarze (109)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Dzięki za plusa dla po

  • Gość: [Banach] 78.10.204.*

    www.dziennikwschodni.pl/lublin/europosel-z-lublina-startowal-z-listy-pis-teraz-zaklada-nowa-partie-to-moze-byc-gra-polityczna,n,1000232440.html Mamy nową partię

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Paw mak jaka partie twardej opozycji jest najbliżej pis?

  • marecki384

    Mirosław Piotrowski to tylko figurant za wszystkim stoi Ojciec Dyktator - już się ludzie śmieją że to jest Rydzyk Potrzebuje Euro.

  • pawmak

    Euro to mu najwyżej PiS da, więc ta partia pewnie z list PiS wystartuje. Tylko ciekawe, czy będą w niej jakieś znane nazwiska (pewnie U. Krupa, a inni to pewnie też do tej pory bezpartyjni). Dziwne, że wykorzystano którejś z istniejących partyjek, np. ZChR B. Rogalskiego. Albo Porozumienia Polskiego ;)

    Żadna z partii twardej opozycji nie jest blisko PiS. A z tych, co najmniej daleko, to Wolność i RN - startowały nawet lokalnie w paru miejscach z list PiS (RN to twarda w sumie od niedawna). A z nieantyunijnej to w poglądach oczywiście PSL (które nie wyrzuca członków za wchodzenie w koalicję na poziomie lokalnym), no były koalicjant, czyli LPR (w poglądach, bo odsunięcie PiS jest dla nich najważniejsze). Coraz twardsza się robi Prawica Rzeczypospolitej, ale nadal można uznać ją za miękką.

    To Schetyna z Pihowicz rozchrzanili KO... Kto coś z tego ma? Bo PO ma raptem o kilka osób większy klub (zresztą nie nazywający się PO, tylko PO-KO), zepsute relacje z Nowoczesną, wizerunek partii rozbijackiej i jeszcze gorsze perspektywy na koalicję wyborczą z PSL i SLD... Gdyby cała Nowoczesna chciała wspólnego klubu, też nie wyszłoby to na dobre ani jej, ani koalicji. Bo co 2 kluby, to nie 1 - właśnie dlatego UED współtworzyła klub z PSL. No a... teraz to właściwie powinna zmienić partnera na bliskiego ideowo. To i PSL by uwiarygodniło jako chadecję, bo jaki problem pozyskać choćby Tomczaka (skoro Libicki już jest w PSL)? A UED na współpracę z Teraz! raczej nie pójdzie, skoro Petru mówi, że sam antyPiS nie wystarczy, a Niesiołowski tego typu pogląd nazywa "szkodliwą brednią". Lubnauer nadal chce być w koalicji z PO, a i UED chce jedności (a wiadomo, że PO jej posłów do klubu nie przyjmie). Co ciekawe, Nowoczesną opuścili wszyscy posłowie niewybrani z jej list, w tym dwaj z PO (no ale oni nie byli wyrzucani z partii - choć Jaros to antyschetynowiec).

  • Gość: [Banach] 78.10.204.*

    Skoro psl nie wyrzuca za lokalne koalicje z pisowcami to żałuje ze głosowałem na nich do rady powiatu

  • kazimierzodnowiciel76

    @Banach naiwność Twojego myślenia jest przeogromna, kiedy do Was dojdzie iż PSL to taki związek zawodowy który dba o zatrudnienie swoich członków i ich rodzin, a "program wyborczy" to taka ściema jest dla naiwnych bo jednak trzeba coś ludziom obiecać. I jak to Pawlak kiedyś stwierdził na pytanie jakiegoś dziennikarza kto wygra wybory odpowiedział koalicjant PSL ;) i takie jest właśnie PSL. ( wiem że obecnie i PO i PiS robią dokładnie to samo co PSL ale mistrzami tego działania będzie dla mnie zawsze PSL )
    Nowoczesna właśnie zaczyna być zjadana przez PO i to w bardzo brutalny i chamski sposób więc przejście posła sejmiku śląskiego Wojciecha Kałuży z KO do wspierania władzy PiS w województwie jest niczym wobec tego co obecnie robi PO z Nowoczesną. A wypowiedzi Lubnauer iż dalej chcą tworzyć KO są żałosne. Schetyna pokazuje jak duży traktuje małego, to już nawet SLD nie robił takich rzeczy ze swoimi "zaprzyjaźnionymi" partiami gdy miał notowania ponad 30 % i był u władzy czy też obecnie PiS w obozie zjednoczonej prawicy. PO pokazała swoją prawdziwą twarz ale dzięki temu ani SLD ani PSL ani tym bardziej nowy ruch Biedronia raczej się z PO nie porozumieją. Ruch PO niezrozumiały tym bardziej iż Nowoczesna przestała być samodzielnym bytem a stała się uzależniona od PO taką satelicką partią która może tylko przetrwać w koalicji z PO więc ruch dobijający Nowoczesną jawi się jako całkowicie bezsensowy. Chyba że Schetyna myśli podobnie jak Kaczyński i żadna siła centrowa nie może istnieć obok PO tak jak dla PiS żadna prawica na prawo od PiS.

  • kazimierzodnowiciel76

    Tak sprawdzałem na stronach Sejmu ile Nowoczesna ma posłów obecnie ale jeszcze nie uzupełnili tego ale za to WiS ma już tylko 5 posłów i okazuje się iż poseł Zyska przeszedł do PiS-u ciekawe kiedy przeszedł i czy też pozostali posłowie pójdą jego śladem ?

  • pawmak

    Przeszedł do klubu PiS wczoraj (podkreśla, że w rocznicę urodzin Piłsudskiego) i odszedł z partii nie pójdą jego śladem. Co do PSL, to normalna partia na pewno nie różniąca się w aspektach zatrudniania z PO, a co dopiero z PiS. Powiedziałbym, że wszystko proporcjonalnie do struktur partii i jej poparcia w samorządzie, ale jednak jeśli chodzi o skalę ogólnokrajową, to już dawne listy "Pulsu Biznesu" pokazują, że PiS jest w tej kwestii niedościgniony. A jeśli się za wyrocznię przyjmuje ŻART (w dodatku niejednoznaczny, bo zanosiło się na wygraną ówczesnego koalicjanta tej partii, czyli PO) Pawlaka sprzed 7 lat i to przed tym jak mocno się zmieniło kierownictwo, to świadczy to ewidentnie o złej woli. A co do PO, to zachowała się po prostu głupio, ale przecież tych posłów siłą nie przeciągała i oni są tu bardziej negatywnymi bohaterami (najmniej "marnotrawna" dwójka, czyli Sowa i Jaros). Nijak nie można porównywać tego z Kałużą, który za same profity na starcie kadencji zmienił opcję na tak mocno odległą.
    A Lubnauer nie jest zaparta, żeby koniecznie współpracować nadal z PO. Rozmawia też z PSL i SLD (z SLD najprędzej mogłaby stworzyć neoLiD). Nowoczesna w tej chwili ma 14 posłów i jednak koło (może ktoś jeszcze w niedzielę przejdzie do Teraz!).

    Wolność i RN porozumiały się w sprawie koalicji w eurowyborach. Ciekawe, czy wejdą pod skrzydła Jakubiaka.

    @ banach
    Przestań, trzeba rozumieć samorząd. Ważne, że w sejmikach się twardo postawili, a na poziomie lokalnym też odradzają takie koalicje i jest ich niewiele, a nie będą przecież wywalać z partii za takie pierdoły.

  • kazimierzodnowiciel76

    Odnośnie koalicji RN i Wolności to jest ruch wyprzedzający działanie Jakubiaka gdyż obecnie to albo się dołączy albo przylgnie do niego łatka rozbijacza gdyż dwie największe siły Wolność i RN właśnie dokonały sojuszu zawarły koalicję więc działanie Jakubiaka obecnie to raczej próba powiększenia tej koalicji o nowe partie stowarzyszenia grupy ale w ramach już zawartego porozumienia RN-Wolność. Tak to widzę dodatkowo ciekawi mnie kiedy RN dołączy do koła Wolność i Skuteczni i jaką nazwę przyjmie to nowe koło zakładam iż taką sama jaką wybiorą na startowanie do PE w 2019 i tu pojawia się ostatnia rzecz na ile maksymalnie szabel będą mogli liczyć bo zakładam iż Winnicki i Majka plus Jakubiak oraz Sanocki jeśli myśli o przedłużeniu swego stażu parlamentarnego to z posłów niezrzeszonych i jeśli Kukiz15 będzie słabnął w takim tempie to tak z 5-7 posłów dodatkowo by się znalazło ).
    Jeśli panowie Winnicki i JKM rozegrają to prawidłowo to tak z 10 % mogą ugrać i to może zapewnić im wejście do parlamentu krajowego a jeśli Kukiz15 uzyska wynik słabszy od tej koalicji to wtedy szans na samodzielne wejście nie będzie miał i możliwe iż jedyną możliwością byłby sojusz z Bezpartyjnymi Samorządowcami o czym praca już pisała jakiś czas temu. Tak więc zapowiada nam się kilka ciekawych tygodni ;)

  • pawmak

    Ja obstawiałem powstanie koła Jakubiak-Majka-Winnicki. Sanocki to jednak chyba bliższy K. Morawieckiemu, a i tak nie wstąpił do jego koła, a no ale kto wie, jednak był w UPR kiedyś. Łączyć w jedno się mogą, jeśli będzie realna możliwość powołania klubu.
    10%? Litości... Może i jako FdR mieliby szansę przekroczyć próg, ale ponieważ K'15 wystartuje osobno, to szansa jest nikła. Mogą natomiast uzyskać lepszy wynik od tego ruchu, co otworzyłoby drogę do zostania nr 1 w antysystemie (mogłoby tym samym pozwolić na przejęcie części K'15 przed wyborami parlamentarnymi i unicestwienie K'15, któremu pozostałaby już tylko współpraca z BS - o ile oni będą chcieć startować w ogóle - a jak nie, to może i nawet z... PSL, choć to brzmi jak niezła abstrakcja).
    Chociaż czy RN i Wolność zdecydują się wejść pod skrzydła Jakubiaka, to nie jest takie przesądzone, bo przynajmniej RN wolałby listę jednoznacznie antyunijną, a na czele z Jakubiakiem taka nie będzie. Ale to zamykałoby jakiekolwiek szanse na zdobycie mandatów.

    Jeszcze muszę się odnieść do jednego. "PiS w obozie zjednoczonej prawicy."
    Przepraszam - formalna koalicja wyborcza należała się Polsce Razem i Solidarnej Polsce jak psu zupa, a nie dość, że ich po prostu tylko wzięli na listy, to też nie pozwolili na osobne koła, a i warunków umowy do końca nie dotrzymali. Prawicy Rz. owszem pozwolili na niebycie w klubie, ale ją to już w ogóle bezczelnie potraktowali, łamiąc umowę już w dużym stopniu. I ona zachowała się honorowo, wychodząc z sojuszu, podczas gdy partie Gowina i Ziobry brną we wszystko (może w przypadku SolPol nie jest to dobre określenie, bo w niektórych sprawach są gorsi niż PiS i np. w sądownictwie to głównie oni stoją za zmianami, ale Gowin?).
    SLD rzeczywiście kiedyś nawet pochwaliłem za partnerskie traktowanie małych koalicjantów, chociaż w ostatnich wyborach okazało się to głupotą, bo przez to nie zdobyli mandatów. Ale w 2001 mając największy klub i mając 40-50% w sondażach, weszli w formalną koalicję z partiami pozaparlamentarnymi (nie tylko UP, ale też PLD, KPEiR i SD) i dali UP utworzyć po wyborach własny klub - i to było fair, mimo takiego a nie innego rodowodu i profilu tej partii.

  • Gość: [Banach97] *.centertel.pl

    Powiedziałem samorząd samorządem nie zagłosuje na psl słowa dotrzymał.

  • Gość: [Banach97] *.centertel.pl

    Paw mak ty naprawdę nie czaisz nastrojów po tamtej stronie pis idzie do centrum twardzi eurosceprycy mogą mieć 10 procent

  • pawmak

    Jakiego centrum, kto w to wierzy, ludzie... Jeśli coś pomoże PiS-owi pozyskać umiarkowańszych wyborców, to rozbijactwo Schetyny co najwyżej (chociaż mam nadzieję, że takich wyborców prędzej pozyska PSL). Ale centrum, które u Rydzyka przekonuje, że inni mniej kochają Polskę? RN i Wolność do sejmików miały razem niecałe 3% - efekt synergii i niska frekwencja mogą im dać jakąś szanse na próg, ale na pewno nie na 10 - i to o ile nie będzie to w konkurencji do Jakubiaka, ale pewnie jak się uprą, żeby nie iść pod jego patronatem, to na siłę nie stworzy on listy (odrzucając go jednak, zaszkodzą sobie). Ciekawe jeszcze, co ze startem RPE - Jurek go chwali i z nim współpracuje, więc nie wiem, czemu nie mogliby po prostu przystąpić do PRz. W każdym razie PRz też wystartuje (i to z jasnym przesłaniem krytyki PiS za sprawę ochrony życia) i raczej od Kukiza, więc głosy na prawo od PiS i tak będą rozbite między co najmniej 2 komitety.

    "Powiedziałem samorząd samorządem nie zagłosuje na psl słowa dotrzymał."
    Nic nie rozumiem.

    Co do PiS/przystawek, to jeszcze przypomnę, że Zagórski musiał przejść z Porozumienia do PiS, żeby zostać ministrem. Nie wspomnę też o skorumpowaniu politycznym Możdżanowskiej (która chyba nic nie mówiła, że się zawiodła na PSL i tak polubiła PiS, więc to raczej nie kwestia przekonań) i rozbiciu klubu PSL przez wyjęcie Baszki.

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Pis idzie do centrum ale to nic nie da ale pisowi nie opłaca się iść do centrum światopoglądowo wyborcy pisu prawica 70 % centroprawica 11 % centrum 5 % centrolewica 5% lewica 9 %. Wyborcy centrum zniechęceni do Po pójdą do psl a najchętinej na bezpartyjnych samorządowców lub coś nowego

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Bredisz eurosceptycy do brukseli mają 1 jak nic. Dlaczego eurosceptyczny elektorat w tych wyborach miał by poprzeć pis. Do sejmików głosowali na pis przeciw po i psl/

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    To że mam dość głosowania na psl do rady powiatu to był ostatni raz jeden z działaczy psl w moim powiecie to były wspópracownik sb . Który zaklinał się że nie wspópracował a mu udowodnili .

  • pawmak

    Więcej niż 1%, ale chyba bliżej 1 niż 10, a kto tu bredzi jeśli już, to nie powiem... Zresztą jeśli opozycja wpycha PiS-owi polexit, to i do zwolenników polexitu może dotrzeć to, że z PiS jest na to szansa (nawet jeśli niewielka, to po co głosować na coś, co progu raczej nie przekroczy, a nawet jeśli, to 1-2 europosłów nic realnego nie da). No i ich jest w ogóle mało, a i tak 1/4 wyborców PiS określa się jako antyunijni albo obojętni w tej sprawie. No i to prawda, że jeśli ktoś z PiS mówi o umiarkowaniu, to to nic nie da, zwłaszcza jeśli cała wierchuszka się bawi u Rydzyka i premier deprecjonuje nie należących do Rodziny Radia.

    Co do PSL to zależy, w czym się tak na nich zawiodłeś w swoim powiecie (oprócz tego, że jakiś działacz to tewulec).

  • kazimierzodnowiciel76

    Odnośnie Nowoczesnej to po takim gangsterskim zagraniu ze strony PO aby podbić stawkę powinni się przeprosić z Petru i powołać koalicyjny klub taki jaki ma PSL z UED i rozpocząć rozmowy i z Biedroniem i z SLD odnośnie wspólnego komitetu na wybory do PE bo jeśli tego nie zrobią to oznaczać będzie koniec podmiotowości tego bytu pod nazwą Nowoczesna. A śmieszność tej sytuacji jest taka najpierw mąż Kamili Gasiuk-Pihowicz jako pełnomocnik finansowy robi błąd pozbawiający Nowoczesną subwencji budżetowej a obecnie jego żona wbija cios w plecy, możliwe iż śmiertelny temu bytowi. Żałosne zachowanie ...
    Wybory do PE to zupełnie inny typ wyborów więc eurosceptycy powinni dostać większe poparcie niż te deklarowane w sondażach do sejmu, dodatkowo obowiązuje tylko próg wyborczy 5 % również dla koalicji dlatego też Wolność i RN będą szły jako koalicja. Ciekawe czy dogadają się z KNP i z Braunem bo wtedy to i Jakubiak byłby nie potrzebny ( na wybory do PE bo do sejmu to pewnie by się przydał )

  • pawmak

    A co tu KNP i Braun mogą pomóc, oni mają jakieś struktury w ogóle? Jeśli przy Braunie można w ogóle mówić o czymś takim, bo on ma jakieś stowarzyszenie co najwyżej. O poparciu już nie mówiąc... Bez konkurencji ze strony K'15-PRz realne szanse by były, a tak to raczej wątpię (no i nie wiadomo, co z tym RPE, ale do korwinistów rydzykowcy raczej się nie przyłączą). Bez przesady też z tym, że wybory do PE aż tak promują eurosceptyków - tak było w przypadku LPR w 2004, ale wtedy było dopiero co po wejściu do UE i ta partia zgarniała praktycznie cały tego typu elektorat (nie mówię o marginalnych listach PPN i NOP dla fanatyków), a już w 2009 wszystkie komitety eurosceptyczne (łącznie z lansowanym w mediach Libertasem) miały 1-2%, a sukces KNP w 2014 wynikał z ogólnej już wówczas potrzeby na antysystem (która dała dobre wyniki Kukizowi w krajowych wyborach w 2015, a i już w 2011 w dużej mierze elektorat ten głosował na Ruch Palikota) i partia ta raczej stawiała na wolny rynek niż na wychodzenie z Unii.

    Współpraca Nowoczesnej z Teraz! byłaby logiczna (tak jak i z UED zresztą, ale oni się chyba trochę przywiązali do PSL-owskiego sojusznika), ale za dużo się między Petru a Lubnauer w ostatnich czasach wydarzyło, żeby mieli do siebie zaufanie, no i Petru nie po to chce odpalać nową partię. Biedroń to już w ogóle, zresztą on gospodarczo w ogóle nie pasuje, podobnie SLD, a PSL to już pod żadnym względem. PSL w wyborach do PE niewiele ryzykuje i jeśli nie wystartuje z PO (trudno byłoby zresztą teraz mieć do niej zaufanie), to logiczny byłby start samodzielny /swoją drogą Sawicki mówi o możliwym starcie z małymi ugrupowaniami konserwatywnymi - ciekawy jestem, co miał na myśli, bo jedynie LPR mi się tu nasuwa, brzmi ciekawie w każdym razie/. Prawdopodobnie wejdą i wtedy się będzie można zastanawiać, co dalej. A jeśli nie wejdą, to akurat w tych wyborach to nie tragedia, ale już będzie wiadomo, że w parlamentarnych muszą wejść w koalicję (raczej z PO niezależnie od wszystkiego). Nowoczesnej do PE, jeśli nie z PO, zostaje start z którąś lewicą - o ile będzie wola po różnych stronach. Przynajmniej światopogląd ich łączy i LiD już kiedyś był.
    Gasiuk-Pihowicz to twierdzi, że niektóre osoby z kierownictwa Nowoczesnej chciały jej samodzielnego startu - nawet jeśli, to raczej były to niezbyt realne mrzonki, a jedyne, co realnie mogło oddalić Nowoczesną od PO, zrobiła właśnie ona...

    Że od kilku miesięcy jest zarejestrowana probiedroniowa partia Kocham Polskę, to wiemy, ale ostatnio Onet się zorientował i dał więcej informacji:
    www.onet.pl/?utm_source=wiadomosci_viasg&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&pid=0b1552ba-01b3-4e09-89c8-0a28daa6a272&sid=b177a2c9-166f-4113-9b28-185bbe554807&utm_v=2

  • kazimierzodnowiciel76

    KNP ma znikome poparcie Braun pewnie jakieś 0.5 % ale tu chodzi o efekt propagandowy z tego samego powodu PO chciała koalicji z Nowoczesną i IP i o ile z Nowoczesną był sens bo miała ok 5 % poparcia wtedy o tyle sojusz z IP Barbary Nowackiej miał tylko sens propagandowy bo poparcia raczej nie dodała dla KO ale ten efekt propagandowy - łączymy się przeciwko PiS bo tylko razem zjednoczeni możemy odsunąć Kaczyńskiego od władzy itp tak samo w tej sytuacji sojusz dwóch największych partii antysystemowych Wolności i RN będzie takim katalizatorem gdzie każdy nowy dochodzący praktycznie niczego nie wniesie ale za to efekt propagandowy będzie piorunujący gdy np co tydzień będą ogłaszać o kolejnych partiach stowarzyszeniach grupach czy osobach dochodzących do tego sojuszu. Obecnie nikt praktycznie nie rozmawia o programie o zasadach odbywa się gra personalna kto z kim o kim i przeciwko komu - nic z tego nie wynika ale tak działają media bo to rozumieją przeciętni wyborcy dlatego koalicja Wolności z RN to ruch w dobrą stronę.
    Dla PO paradoksalnie te wybory do PE mogą okazać się trudne i rozczarowujące jeśli nie uda się im przekonać Nowoczesnej do pozostania w KO, gdyż wtedy zjednoczona lewica SLD Razem mogą starać się odebrać elektorat lewicowy który obecnie się zakotwiczył przy PO a jeśli i Nowoczesna wybierze sojusz z nimi dając prztyczka PO za gangsterską akcję z podebraniem posłów to wynik PO może być wielką niespodzianka in minus. Ciekawe jak zachowa się Biedroń i jakie realne poparcie uzyska gdyż jest wielką niewiadomą może być drugim Palikotem z 10 % poparciem albo jak projekt M Borowskiego SDPL niewypałem. Ciekawe również co zamierza Petru bo na samodzielny sukces to szans nie ma ale z kimś się dogadać będzie musiał.

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Chorzy o byłego wyjdą tymbarku Stanisława pachowicza i brak dekomunizacji stroktor

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Kto lansowal libertas

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Kto w 2014 poparł późniejszy elektorat nowoczesnej A nie żaden antysystem

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    A elektorat Palikota poparl pis a nie knp

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    100 raz mówię że wyborca nowoczesnej blizej do korwina jak lewicy zrozumcie w końcu co to liberalizm

  • pawmak

    Wyborcy czysto gospodarczemu na pewno tak, ale ogólnie podzielającemu ideologię Nowoczesnej na pewno nie. Myślę, że Nowoczesną poparł głównie były elektorat PO. A w 2014 to nie wiem, z jakiej cholery elektorat Ruchu Palikota miał popierać PiS (jeśli już, to prędzej w 2015, ale też pewnie raczej wybrał K'15, no i KORWiN, który jednak miał 4%).
    Libertas przede wszystkim TVP, bo tam byli jego ludzie. Ale Giertych i w "Kawie na ławę" się wówczas pojawił ;) Ostatni raz podpisali go wówczas LPR i wtedy jeszcze był na pozycjach eurosceptycznych, a już w następnym roku zaczął się przychylniej wypowiadać o PO.
    A dzisiaj to piękny centryzm Kaczor zaprezentował, nie ma co...

    SDPL przekroczyła próg w eurowyborach, tylko potem samobójczo dla siebie dała Balickiego do rządu SLD, zamiast być przeciw rządowi i w wyborach do Sejmu starczyło już tylko na próg finansowania. Co do Teraz!, to w eurowyborach zapewne samodzielny start i wynik będzie jakoś 2-4%. Po eurowyborach być może Tusk się wkurzy i przyprze do muru w sprawie szerokiej koalicji.

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Wyborcy tr ci socjalni w 2014 głsowali na pis lub sld któe miało prawie 10 %. w 2015 wyborcy tr poparli pis w dużej liczbie a nie żadnego kukiza a przepływ tr korwin to fantazja. On nośnie przepływów co widzę to gospodarka jednak kluczowa. I jak wytłumaczysz wysokie poparcie Kowrina w bogatych osiedlach wielkich miast.

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Zróbmy porównanie przepływu elektoratu licząc korelacje sondaży.

  • pawmak

    Nie TR, a Ruch Palikota. Socjalnych wyborców to on chyba za dużo nie miał, gospodarczo się kojarzył raczej z wolnym rynkiem. Przede wszystkim to była partia buntownicza. Jeju, część wyborców przyciąga właśnie to, a część gospodarka, część też światopogląd itd.

    O Pudłowskim się pisało, że przejdzie do klubu PO, a został wczoraj szefem koła Nowoczesnej (wcześniej Lubnauer była tymczasowo).

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Analiza poparcie rejonu wskazuje ze Palikot przekonał że tak powiem lewicowy bunt i lewica wieczór zapraszam na twitera opowiem o tym szerzej

  • pawmak

    Może głównie lewicę, ale częściowo elektorat PO, trochę postsamoobronowy, ale na PiS poszedł w niedużym stopniu, zwłaszcza w 2014.

    No i mamy drugi konkretny komitet na prawo od PiS - Chrześcijański Kongres Społeczny. Nie polexitowy (choć eurosceptyczny), a stawiający na ochronę życia i w ogóle prawicowość. Z jego list wystartują Prawica Rz. i RPE (widać więc, że powołanie RPE miało sens, bo zrobił się szum medialny, no i nazwa taka przyciągająca i nowa wyborczo). A co do Jakubiaka, to od sojuszu Wolność-RN się on odcina (właśnie dlatego, że nie chce stawiać na polexit), a i w ramach ChKS też się nie znajdzie, więc albo na wybory do PE nie będzie nic budował, albo zrobi jeszcze większe rozdrobnienie. No a szanse K'15 jeszcze bardziej maleją - tym niemniej trochę głosów na prawo od PiS też może uszczknąć.

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Po pierwsze przepłych elektoratów licze więc poczekaj

  • kazimierzodnowiciel76

    Nowoczesna próbuje "pożyczyć/wypożyczyć" jednego posła UED i mówi się o Protasiewiczu. Reaktywowanie klubu miałby pozytywny wydźwięk dla tej partii pod warunkiem iż za tym poszły by deklaracje o wyjściu z KO w innym razie nic nie znaczący ruch gdyż dalej Nowoczesna byłaby wasalem PO. Tylko deklaracja iż do PE idzie czy to w koalicji z SLD czy też z PSL nadałoby podmiotowość Nowoczesnej w innym wypadku jako część KO i to o wiele słabsza jest zdana na łaskę PO a do czego dąży Schetyna właśnie pokazał.
    Zaczyna się mówić o końcu koła WiS gdyż kolejni posłowie mają się udać do PiS-u i wymienia się w takiej kolejności Andruszkiewicz, Porwich i Chruszcz. Tutaj Kaczyński konsekwentnie uniemożliwia powstanie jakiejś siły na prawo od PiS i albo wasalizuje ( Porozumienie, Solidarna Polska i do czasu Prawica RP ) albo niszczy jak było w przypadku LPR-u. Obecnie na placu boju pozostała Wolność i RN które stoją w ostrej kontrze do PiS-u i w wyniku klęski w wyborach samorządowych partie te postanowiły zawrzeć koalicję do wyborów do PE i od wyniku jaki uzyska ta koalicja zależy czy będzie możliwe powstanie czegoś na prawo od PiS-u to czego obawia się Kaczyński.
    W interesie PO i PiS jest doprowadzenie do ponownej polaryzacji albo PO albo PiS bo tylko wtedy mogą rządzić na wymianę raz my raz wy, i niestety patrząc po sondażach znowu zaczyna im się to udawać bo mamy PiS ok 40 KO lub PO ok 30 a cała reszta w okolicy progu 5 % albo poniżej i już od dawna żadna 3 siła nie notuje wyniku powyżej 10 % kiedyś był Kukiz15 a jeszcze wcześniej Nowoczesna czasami zdarzało się to i SLD ale obecnie znowu następuje powolne ale sukcesywne zabetonowanie naszej sceny politycznej na POPiS. Stąd też wyniki wyborów do PE będą wyznacznikiem kolejnych 4 lat w polskiej polityce.

  • pawmak

    No właśnie nie tylko Wolność i RN pozostają w grze na prawo od PiS, bo jeszcze ChKS, o którym napisałem powyżej. Niewykluczone, że startujący w jego ramach RPE przyciągnie trochę rydzykowców z PiS.
    Trójka z WiS raczej przejdzie razem, KM i MZ pewnie za duże obciążenie.
    Nowoczesna mająca klub i w sojuszu z PO będzie więcej znaczyć. Nie wiem, czy start bez PO, a z PSL i SLD byłby dla niej taki korzystny. Ona walczy o elektorat (oprócz antypisowskiego) liberalny, a o taki trudno idąc ramię w ramię z tymi partiami, a z PO już prędzej. Tak czy inaczej dobry to atut dla Petru, ale czy będzie go potrafił wykorzystać, to się okaże. Ale raczej największe szanse na bycie 3. siłą w eurowyborach ma Biedroń.

  • Gość: [Banach] 78.10.204.*

    kazimierzodnowiciel76 jako wyborca ko to dla mnie bełkot

  • Gość: [Banach] 78.10.204.*

    Jako wyborca ko powtarzam sld pis jedno zło , ale z sld można sie dogadać na naszych zasadach. Czyli ich zwasalizować bo trudno o szacunek do postkomunistów.

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. Jurek miał wstępną deklarację dobrego miejsca na liście K'15. Ciekawe zatem, kto zrezygnował ze współpracy. ----RN-Wolność bez szans na sukces moim zdaniem. Elektoraty nie są pokrewna, a jedyną nadzieją byłoby zebranie szeroko rozumianego elektoratu buntu, a trudno to zrobić sojuszem dwóch zgranych liderów (no może jednego zgranego z drugim młodszym trochę mniej zgranym).---Wedle informacji dostępnych w niektórych mediach PO próbowała metodą "na Kałuże" uzyskać większkszość na Podlasiu i Łódzkiem.

  • Gość: [Banach] 78.10.204.*

    Abizabi nie wiem o ile korwiniści szans nie mają o tyle narodowcy mogę przy dobrej kampani mieć mandaty, 15 procent jest przeciw ue dużo z nich może być za narodowcami.

  • Gość: [Banach] 78.10.204.*

    Sprostuje chodzi mi o to że korwinowski elektorat przyszłości nie ma narodowy prędzej

  • kazimierzodnowiciel76

    Nie wymieniłem Chrześcijańskiego Kongresu Społecznego jako siły na prawo od PiS-u gdyż jak na razie nie dysponuje ona żadną realną siłą a wygląda to raczej na ruch ojca dyrektora celem uzyskania lepszych miejsc jego kandydatów w wyborach do PE. Kaczyński wie iż jeśli nie dogada się z Rydzykiem wtedy taka siła z poparciem radia Maryja TV Trwam i gazety Nasz Dziennik ojca dyrektora może zabrać z 7 % poparcia tyle ile LPR uzyskiwało a to może oznaczać przegraną PiS-u i niebezpieczeństwo upadku jednolitego bloku Zjednoczonej Prawicy. Dlatego też należy obserwować ruchy na linii Rydzyk-Kaczyński.
    Marek Jakubiak bardzo dużo stracił wczoraj na zagłosowaniem za rządem Morawieckiego i będzie trudno mu odzyskać to zaufanie jakie miał w chwili odejścia z klubu Kukiza dodatkowo obecnie nie wiadomo kogo miałby łączyć skoro dwie największe siły Wolność i RN porozumiały się już.
    Problemem Nowoczesnej są jej długi i słaby lider mało wyrazisty który nie przyciąga nikogo nowego do partii a jeśli już to powoduje iż partia się kurczy czy to pożerana przez PO czy to podgryzana przez Teraz czy też ludzie po prostu sobie odpuszczają z polityką. Na samodzielny byt szans Nowoczesna już nie ma zostaje jej koalicja czy to z PO czy też z lewicą bo sojuszu z PSL-em nie wyobrażam sobie. Koalicja z PO to praktycznie zniknięcie Nowoczesnej po następnych wyborach do parlamentu polskiego, sojusz z SLD to ewentualne koło w sejmie ale praktycznie to również oznacza koniec Nowoczesnej więc obecnie władze muszą zdecydować jaki koniec wybrać czy w ramach zjedzenia przez PO czy też polityczne samobójstwo z SLD. Wybory do PE mogą tylko podbić stawkę dla Nowoczesnej gdyby zdecydowała się na inną konfigurację niż PO ale nie zmienią już losu tego ugrupowania.

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Pokaż dowód że Jakubiak głosowal za votum zaufania A najlepiej link z całą listą posła jak głosowali.

  • kazimierzodnowiciel76

    www.rp.pl/Rzad-PiS/181219783-Sejm-udzielil-Morawieckiemu-wotum-zaufania.html

  • red.grzeg

    No i Protasiewicz przeszedł. W ten sposób UED staje się ciekawym ugrupowaniem, które ma trzech posłów, ale za to w 2 różnych klubach.

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. banach Prosżę bardzo orka.sejm.gov.pl/Glos8.nsf/nazwa/74_3/$file/glos_74_3.pdf

  • pawmak

    Śmiesznie by było, gdyby nowy klub nazwał się Nowoczesna-UED i istniałby obok klubu PSL-UED ;) W końcu Protasiewicz to lider sejmowej reprezentacji tej partii. Ale też jedyny jej poseł, który był w UW, a nie w ZChN i Przymierzu Prawicy oraz posłem AWS. No i jeśli UED miałaby wybierać pomiędzy wspólnym startem z Nowoczesną (i ewentualnie SLD) a PSL, to jednak ten pierwszy wariant byłby naturalny. W końcu nawet do sejmików chyba nikt z UED nie startował z listy PSL (tylko z trzech innych, a z PSL najwyżej lokalnie).
    A propos, to UP do sejmiku dolnośląskiego miała kandydatów na 2 listach - KO i SLD LR. A w radzie Wrocławia z listy KO zdobyła mandat. No a większość klubu Dutkiewicza stanowią przedstawiciele SLD (UED nie udało się z tej listy wziąć mandatu), o nazwie w końcu Sojusz dla Wrocławia. Jednak przecież nie SLD jest najbliższą politycznie partią Dutkiewiczowi, ale wychodzi, że UED. Choć jego tak naprawdę człowiek Sutryk został ostatnio szefem rady samorządowej Nowoczesnej (pozostając bezpartyjnym). To druga partia po Porozumieniu z radą samorządową. W Porozumieniu na jej czele stanął jednak prezydent partyjny, czyli Sapiński z Kalisza (w .N jedynym partyjnym jest Tyszkiewicz). Ale nie wiem, czy ta rada przy Porozumieniu jeszcze działa. Sapiński startował do rady miasta z własnego komitetu z "Bezpartyjni" w nazwie (należąc jednak do partii Gowina). I - wyjątkowa ciekawostka wyborcza - jako urzędujący prezydent zajął dopiero 6. miejsce (na 8 kandydatów).

    RPE prawdopodobnie wyciągnie grupę rydzykowców z PiS i wystartuje razem z PRz w ramach ChKS. Na 7% oczywiście nie ma szans, bo silniejszy wydaje się komitet Wolność-RN, ale to też zawsze te 2-3%, których w parlamentarnych może PiS-owi brakować do zwycięstwa albo większości, więc na parlamentarne mogą się dogadać, ale na europejskie raczej nie - tu sprawdzone zostaną siły. Jakubiak z eurowyborami na pewno powinien sobie dać spokój, a co z parlamentarnymi, to się wyjaśni potem. A propos tych środowisk, to zauważyłem, że poza prezesem Chruszczem wśród pełnomocników Endecji i szefów jej rad, nie ma już... nikogo innego (a jeszcze w wersji strony z sierpnia pełnomocników było kilkunastu, no i rady miały szefów).
    Co do nieprawicowej opozycji, to możliwy jest wspólny komitet PO, PSL, Nowoczesnej, SLD, UED, UP, SD i pomniejszych partii. Nie będzie to pod szyldem KO, a Nowoczesna będzie takim samym podmiotem jak inne partie (oczywiście z pulą kandydatów zbliżoną do PSL i SLD), więc wówczas nie będzie mowy o zjedzeniu, jej europosłowie pójdą do ALDE. Że partia i tak nie ma samodzielnego potencjału, to już tego nic nie zmieni (zwłaszcza, że jest Teraz!). Pytanie tylko, co jeśli partie opozycyjne (przynajmniej w gronie PO, PSL, Nowoczesna, UED) się nie porozumieją w sprawie wspólnego startu.

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    ok połączona opozycja w eurowyborach zgniecie pis jak ciastko. i ty chyba na nią nie głosujesz lepiej kukiz15

  • kazimierzodnowiciel76

    Jeśli faktycznie dojdzie do porozumienia PSL-Nowoczesna-UED do wyborów do PE i pójdą w koalicji w jednym bloku to PO będzie miało problem gdyż upadnie jej narracja iż tylko pod egidą PO musi powstać siła zdolna do pokonania PiS. A żeby było śmieszniej to samo PO jest odpowiedzialne za tą sytuację za zniszczenie idei KO.
    fakty.interia.pl/polska/news-nowoczesna-psl-i-ued-chca-wydac-deklaracje-o-blizszej-wspolp,nId,2730985

  • pawmak

    Do porozumienia w sprawie negocjacji z PO. Wspólnego startu z PO nie będzie, jeśli PO rzeczywiście nie będzie tego chcieć i będzie to torpedować. Ale tak będzie, jeśli stwierdzą, że na polaryzacji może zyskać tylko ona (ewentualny blok PSL-N-UED może najwyżej walczyć o 3. miejsce z Biedroniem, ale wcale nie jest na wygranej pozycji). Ale tak zyskać, żeby bez partnerów wygrać z PiS (a to łatwe nie będzie - choć cień szansy jest). Choć w eurowyborach jeszcze eksperymentować można.

    Co do 'rydzykowców', to w radykalniejszym przypadku niewykluczony jest nawet taki wariant, że Ziobro swoimi popisami sprowokuje wyrzucenie go z rządu, a wtedy Solidarna Polska wyjdzie z klubu PiS i też wystartuje w ramach ChKS i wtedy może mieć on szanse nawet na próg (klub PiS może nawet stracić większość, ale rząd teoretycznie mniejszościowy do końca kadencji się doturlika).

    @ Banach
    I znowu te bzdury piszesz... Jeśli PO i PSL w jakimkolwiek wariancie będą na jednej liście, to na nią zagłosuję (i też nie jest powiedziane, że na pewno na ludowca). A jeśli PSL wystartuje bez PO w wariancie dla mnie nie do przyjęcia (czyli z lewicą i może Nowoczesną - a jak tylko z .N i UED, to bym się musiał zastanowić), to zagłosuję na PO (no chyba że K'15 startowałby razem z BS i ten komitet miał realne szanse na próg i jakiegoś atrakcyjnego kandydata w moim okręgu, to bym się może zastanowił, ale to bardzo mało realne).

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Ok przepraszam nowoczesna z pslem to plan b . plan a to start z po

  • kazimierzodnowiciel76

    do obejrzenia ;)
    www.facebook.com/polsatnewspl/videos/2000402896703017/UzpfSTc2NjI0MzIzMDA2MDYyNDoyMjEzODU2MDY1Mjk5MzI2/?sk=h_chr

    Petru jak zawsze w formie hehehe

    Nie widzę żadnej możliwości aby partia Teraz! samodzielnie weszła do sejmu.

    A tutaj ciekawy artykuł odnośnie możliwości przyspieszonych wyborów
    www.rp.pl/Polityka/312179915-Nizinkiewicz-Przyspieszone-wybory-uratuja-PiS.html
    Partia Biedronia ma szansę na odegranie podobnej roli jaka przypadła PPPP, Samoobronie, Ruchowi Palikota i Kukizowi czyli zgarnięcie poparcia osób które wiecznie szuka czegoś nowego pytanie tylko na ile trwały okażę się ten projekt.

  • Gość: [Banach] 78.10.204.*

    Ja wierzę że teraz wejdzie do sejmu. Nowoczesna też miała nie wejść petru ma a weszła, jest potężna nisza liberalna i gospodarczo i światopoglądowo niższa wierzę w teraz.

  • pawmak

    Przecież oni nawet nie chcą startować samodzielnie do Sejmu, tylko w koalicji. Do PE raczej tak, ale też nie na 100% (chociaż jak wystartują, to nie wejdą, wiadomo). Z niszą nie przesadzajmy - w tej chwili sytuacja wyjątkowo wymaga dla liberałów szczególnie odsunięcia PiS, a przed Nowoczesną jakoś przez wiele lat nikt nie potrafił tej niszy zagospodarować (próbowało SD z Olechowskim). Nowoczesna i tak obecnie część tego elektoratu zadowala. Rozmachu z powstania Nowoczesnej w Teraz! nie ma i tworzy tę partię tylko 3 b. posłów .N.
    Ale co do linku, to istotniejsze jest szambo chamstwa pod filmikiem, efekt przemysłu szczucicielskiego.

    Co do wcześniejszych wyborów, to red. Piasecki zauważył, że Kaczyński często lubi grać tym straszakiem. No ale fakt - do jesieni poparcie może mocno spaść PiS-owi zwłaszcza po eurowyborach. Chociaż jak ma być rozłam, to będzie i tak i tylko na świeżo przed wyborami by wystąpił.
    Ale jaka frekwencja by była w eurowyborach nienaturalnie wysoka, jakby je połączyć z parlamentarnymi...

  • red.grzeg

    I można się domyślać że bardzo pozytywnie wpływająca na wynik PiS w eurowyborach.

  • kazimierzodnowiciel76

    Wolność nie ma prawa do posługiwania się nazwą Wolność więc wraca KORWIN. Podobno do koalicji z RN ma dołączyć Jakubiak i podobno ma startować również. Rozmowy trwają z G. Braunem a z KNP nie ma planów takich rozmów tak mówił JKM na czacie facebookowym - www.facebook.com/janusz.korwin.mikke/videos/302509660388035/
    Problemy JKM z nazwą partii mogą spowodować iż faktycznie projekt Jakubiaka Federacja będzie takim AWS-em bis z tym że dla szerokiego frontu antysystemu, różnej maści wolnościowców i narodowców - czas pokaże czy wypali i kto się tam znajdzie.
    A za to Popek ogłosił powstanie nowej partii Młoda Polska nie wróżę jej powodzenia ale kto wie może i ona by się znalazła w Federacji Jakubiaka.

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Proponuje zakłąd ja mówię że federacja narodowego antysystemu osiągnie 5 % do eurowyborów.

  • Gość: [pawmak] *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Tylko która, bo chyba 2 wystartują... Może ChKS to nie taki antysystem, ale też nie będzie mieć takiego złego wyniku. Aczkolwiek małe szanse na wejście któregoś z nich.

    Przyszybszonych wyborów parl. nie będzie, bo dementi jest zdecydowane. Chociaż oni tak oszukują, że nic takiego pewnego.

    Jakubiak chyba będzie tylko małym koalicjantem RN i KORWiN-u. Raz że pewnie nie ma dużych struktur, dwa że po co ma być liderem tak antyunijnego komitetu. No Braun to tam bardziej pasuje. KNP chyba aż tak skrajny to nie jest, zresztą mogą z Korwinem nie mieć dobrych relacji, więc może z K'15 będą się ubiegać o reelekcję Żółtek z Marusikiem, o ile - a może z ChKS. Co ciekawe JKM (nie tylko Ruch Narodowy) widziałby partię Piotrowskiego w sojuszu, no ale jurkowcy z korwinistami by nie poszli. Jurek z kolei do ChKS zaprasza Kukiz'15, ale czemu ugrupowanie (niejednolite zresztą, więc nie aż tak prawicowe) z 3. klubem poselskim ma startować z komitetu organizowanego przez partię mającą 1 posła... Chociaż pewnie wtedy formuła byłaby inna niż ChKS - Jurek nawet PSL zaprasza do współpracy (i porzucenia liberałów i ew. lewicowców).
    PSL byłoby wtedy najsilniejszym podmiotem w tym sojuszu (albo obok K'15) i to by była nawet fajna sprawa, ale raz że z liberałami (przynajmniej z UED) im się raczej dobrze współpracuje, dwa że jednak środowisko ChKS jest co by nie mówić prorydzykowe, jednak eurosceptyczne i bliższe PiS niż PO, więc nie byłby to zbyt wygodny partner.

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Pawmak fantazje chodź logiczne. NAtomiast mi nie pasuje że moja chadecja i liberałowie musi isć z sld ale się dogne bo mam dość pisdzielców.

  • pawmak

    Nie musi, chociaż może to wzmocnić szanse na zwycięstwo (acz też nie jestem przekonany, czy na pewno by wzmocniło - czerwony elektorat nie musi z automatu głosować na komitet zdominowany przez PO - zwłaszcza, że może na Biedronia, który może przekroczyć próg - a z kolei elektorat niechętny SLD mogłoby to zdemobilizować). Jeśli SLD wystartuje w szerokiej koalicji, walkowerem odda Biedroniowi (z razemitami, bo pójdą z nim wtedy na pewno) elektorat konsekwentnie lewicowy, więc może to dużo SLD kosztować - podobnie jak sam w sobie bliższy sojusz z PO, czego zwłaszcza po akcji pt. PO-KO muszą być świadomi.

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Jesteś pewny że przepych na link sld Biedroń jest taki silny moim zdaniem sld głównie wymienia się z pis

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Bo jak wyjaśnić gwałtowny wzrost sld po aferze nagrodami kosztem pis

  • ropeng1

    Prawica Marka Jurka oficjalnie dąży do zawarcia wielkiej koalicji centroprawicy z Kukizem, BS i PSL. Na swoim twitterze kilka razy o tym pisali. twitter.com/Prawica_Rz/status/1074573953979559936
    Taka koalicja jest bardzo prawdopodobna, ale pewnie niestety bez PSL, choć Marek Sawicki mówił tydzień temu w wywiadzie, że wolałby gdyby PSL stratował z prawicowymi koalicjantami. Niestety mało kto w PSL popiera jego zdanie.

    Rydzykowcy, zaś z tego co słyszałem rozmawiają z narodowcami i korwinistami. Sa ojciec dyrektor ostatnio porównał UE do ZSRR, więc chyba jest coś na rzeczy.
    Koniec końców niePiSowska prawica najprawdopodobniej wystartuje z dwóch komitetów bardziej centrowych Kukiz-BS oraz bardziej radykalnych KORWiN-RN. Ciekawe co zrobi PSL, ale niestety obawiam się, że wystartują z PO.

  • pawmak

    Sawicki to tak chyba dawniej mówił niż tydzień temu - ostatnio jakby co innego. PRz nie tyle dąży, co marzy. Z korwinistami w każdym razie nie pójdzie, pewnie z RPE w ramach ChKS i tyle. Ewentualnie jeszcze z K'15 w sojuszu, ale ten ruch pewnie będzie chciał startować pod swoją nazwą (albo z BS, jeśli wystartują), więc nie wiadomo, czy to będzie Jurkowi odpowiadać. W sumie chyba są dwa warianty startu niepisowskiej prawicy:
    a) 1. Kukiz'15 + Prawica Rz. (+BS)
    2. KORWiN + RN
    RPE startuje z któregoś z tych komitetów.
    b) 1. Kukiz'15 (+BS)
    2. ChKS (Prawica Rz. + RPE)
    3. KORWiN + RN

    PSL lepiej żeby poszło z PO niż tylko z Nowoczesną i UED, albo co gorsza także z SLD i inną lewicą. Z ChKS jak mówię - ciężko by było w tym momencie (może i szkoda).

    @ Banach
    Jeśli SLD wymienia się z populistycznym PiS, to z populistycznym (i lewicowym) Biedroniem wymieni się tym bardziej.

  • Gość: [banach] *.net.intersiec.net.pl

    Bezpartyjni to centrum a nie żadna prawica albo bardziej coś nieokreślonego zdecentralizowanego skąd pomysł że to prawica ???/

  • Gość: [banach] *.net.intersiec.net.pl

    Już widzę wyborców sld urodzonych za komuny którzy ochoczo popierają biedronia prędzej poprą pis, Zresztą przepływ na lini jest tylko w elektoracie do 40, A większość wyborców sld jest po 40.

  • pawmak

    No jak ktoś ma 30, to też się urodził za komuny ;) Rozumiem, że chodzi o sentymenty proPRLowskie. No to jeśli przepływy są w elektoracie przed "40", to właśnie tym bardziej z Biedroniem prędzej, bo na modłę PRLowską zapędy PiS już im się nie mogą dobrze kojarzyć :P Młodzi wyborcy lewicy to są właśnie bardziej antykościelni niż proPRLowscy, a klasycznym przykładem "przepływowego" działacza jest Gawkowski (który faktycznie dawał PiS-owi jakąś tam szansę, zanim objął rządy).

    Co do Bezpartyjnych to sam kiedyś coś takiego pisałeś, że mogliby oni przejąć umiarkowańszych wyborców PiS. Jurek ich zaprasza, no i wiadomo, że wywodzą się generalnie ze środowisk centroprawicy - ich lider Raczyński to były działacz AWS (PChD), na Dolnym Śląsku wywodzą się oni z ODŚ, czyli wcześniej Dolnego Śląska XXI (sytuującego się między PiS a PO). W zach.-pom. tworzy je środowisko Krzystka (skumanego z SKL, gdy ta partia istniała). W mazowieckim - wiadomo, tworzy ich MWS, którą założyli działacze rozpadającej się AWS (na czele z obecnym radnym sejmiku Rytelem z Akcji Katolickiej, nawet Rosiewicz u nich z "1" startował). W wielkopolskim z ich list startowało środowisko Grobelnego (bliskiego onegdaj Polsce Razem). Najbardziej różnorodnie to wygląda w lubuskim - bo są tam m.in. działacze wywodzący się z SLD, a ich trzona Lepsze Lubuskie zakładał obecny nowocześniak W. Tyszkiewicz, no ale on też swego czasu był blisko Polski Razem (która poparła LL w 2014), a drugi z założycieli obecny lider tamtejszych BS Mejza miał epizod u Kukiza. W pozostałych województwach Bezpartyjni są słabi (i dokładnie nie wiem, kto ich tam tworzy - tyle że w łódzkim z ich listy startowała E. Hibner - też kiedyś w prawicowych RdR i ChDRP, a z PO wykluczona razem z Fisiakiem, obecnym liderem gowinistów w województwie), no ale tam gdzie mocni, to zwykle taki neoAWS i tego typu linia.

  • Gość: [banach] *.net.intersiec.net.pl

    Tyle że w kampani bs przedstawiali się jako bs i centrum nic o prawicy nie mówili i w libaralnych lub lewicowych okręgach mieli poparcie. Przybylski chodził na marsze kodu są zdjęcia

  • Gość: [banach] *.net.intersiec.net.pl

    pl.wikipedia.org/wiki/Cezary_Przybylski Dla mnie typowy samorządowiec nieokreślony na lini prawica lewica a jeśli już to centrum.

  • Gość: [banach] *.net.intersiec.net.pl

    A mając na myśli umiarkowanych wyborców pisu miałem na myśli wyborców cenrowych a nie prwicowych

  • pawmak

    Wiadomo, że się nie określali, bo chcieli pozyskać jak najwięcej wyborców (zresztą w lubuskim tam jest i prawica i lewica). Ale kto się trochę orientuje, to właśnie wie też, z jakich środowisk się wywodzą (i wie to też Jurek, krytykujący PiS z prawej strony), no a 4 lata temu to Kukiz z ich listy został radnym. Przybylski wprawdzie z ODŚ się nie wywodzi, ale jakby nie było jest marszałkiem w koalicji z PiS (niezbyt centrową partią). A poparcie mieli tam, gdzie mieli silne struktury (zbudowane na regionalnych komitetach sprzed co najmniej 4 lat, skupione wokół popularnych prezydentów miast). Zdobyte zresztą być może częściowo właśnie kosztem PiS w tych liberalnych regionach.

  • ropeng1

    Wątpię w samodzielny start ChKS. Marek Jurek przedwczoraj w wywiadzie mówił, że jedyną nadzieją prawicy jest Kukiz. Rydzykowcy zaś według wszelkich doniesień rozmawiają z obozem Narodowo-Korwinistycznym. Przy okazji ostatnio wyszło na jaw, że głównym doradcą Marka Jakubiaka jest Jacek Bartyzel (junior). Ciekawa ewolucja od Palikota przez .N do Jakubiaka.

    Co do BS to mówią nie wykluczają dogadania się z Kukizem i głoszą, że są ustawieni pomiędzy PO i PiS. Zakładając, że PO to centrum, a PiS to prawica to BS są centroprawicą.

    Biedroń mówi, że nie zamierza dogadywać się z lewicowymi partiami i że jego elektorat jest zupełnie inny. Chyba będzie miał też bardziej liberalny program gospodarczy. Zresztą ostatnio Czarzasty mówił, że Biedroń tworzy ugrupowanie podobne programowo do Nowoczesnej, które nie jest lewicowe. Ponoć Parta Razem jest przygotowana na to, że SLD wystartuje z list Zjednoczonej Opozycji i podpisała jakieś umowy z Unią Pracy i innymi pomniejszymi partiami, które startowały z list SLD.

  • pawmak

    No jeśli SLD pójdzie z PO, to UP czy SDPL pewnie tym bardziej. Partia Razem wówczas jednak z Biedroniem (w takim sojuszu rzeczywiście mogą pójść też PPS, Polska Lewica, ROG, być może też Zieloni i IF - choć te partie też mogłyby w stanie przełknąć szeroką listę opozycji). Biedroń unika jednoznacznego określania się jako lewica, ale każdy, kto wie co to lewica, to wie, że Biedroń jest lewica (tyle że część elektoratu nie wie, co to lewica albo prawica). Dla Czarzastego tak mówić to jedyna szansa, ale tylko pod warunkiem, że SLD nie pójdzie do wyborów razem z liberałami i chadekami (czym ostatecznie pożegna się z konsekwentnie lewicowym elektoratem, który przepłynie do Biedronia właśnie).

    Jurek z Piotrowskim jednak blisko współpracują i Piotrowski uczestniczył w ChKS i ogłaszanie powstania komitetu Akcji Wyborczej ChKS na eurowybory na pewno było obliczone na wspólny start PRz i RPE. Jeśli Piotrowski dogada się w Korwinem i Winnickim, to pewnie Jurek faktycznie z K'15 i BS, ale wtedy nic takiego jak ChKS nie wystartuje i trochę dziwny będzie start Jurka i Piotrowskiego z różnych list. No i ciekawe, jak Jurek przebije się z krytyką PiS w sprawie chociażby ochrony życia, skoro i K'15 i BS są na lewo od PiS.

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Ciekawe czy będzie nam za pisanie we wigilię

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. "Marek Jurek przedwczoraj w wywiadzie mówił, że jedyną nadzieją prawicy jest Kukiz" To akurat est zbiezne z moją wiedzą na temat planów MJ.

  • karmon90

    Jakie to plany?

  • ropeng1

    Biedroń to ponoć ma być takie pogranicze lewicy i liberałów. Coś jak wczesny Ruch Palikota. Nawet rozmawiał on z przedstawicielami Ee Marche! z Francji (partia Macrona) i ma ponoć wejść w skład ALDE w europarlamencie. Ostatnio Razemki zarzucali mu nienawiść do górnictwa i ludzi pracy (po tym jak mówił o likwidacji kopalń). Wątpię więc by bardzie socjalistyczna lewica miałaby się z nim dogadać. Co najwyżej zieloni by mogli bo nie są aż tak bardzo powiązani z "ruchem robotniczym".

    Może ta cała akcja z tym komitetem ChKS była powiązana z próbą namówienia Piotrowskiego do ostatecznego startu z list Kukiza? Albo nawet do startu jako Kukiz-ChkS lub Kukiz-BS-ChKS. No ale patrząc na działania Piotrowskiego chyba wyjdzie, że środowisko radykalnie katolickie podzieli się między Kukiz i Korwino-Narodowców (plus oczywiście część tego elektoratu pozostanie w PiS). Co do ochrony życia to jednak Jurek będzie miał dużą autonomię w takiej koalicji i będzie mógł namawiać do poparcia swoich działaczy na listach.

  • Gość: [banach] *.net.intersiec.net.pl

    Tyle że elektorat Jurka i Kukiza jest zupełnie inny.

  • ropeng1

    Trochę inny ale raczej nie wykluczający się. Skoro Kukiz wziął kiedyś nacjoli na listy (za co na szczęście przeprosił) to moim zdaniem może wziąć Jurkowców. Jako potencjalny elektorat Kukiza i BS (choć bardziej BS) Marek Jurek mi kompletnie nie przeszkadza w przeciwieństwie do narodowców w 2015.

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. "Jakie to plany?" Jak już kiedyś wspomniałem MJ wstępnie porozumiał się z Kukizem nie tylko w sprawie wyborów samorządowych, ale też do PE. Myślałem, że CHKS to objaw rezygnacji z tych planów, ale najwyraźniej nie. Zresztą, to z punktu MJ sensowna koalicja, o ile nie nastąpi jakieś tąpnięcie to minimum 6% Kukiz powinien w eurowyborach uzbierać, a to przełoży się na kilka mandatów, w tym jeden dla założyciela Prawicy RP (PiS nie byłby chyba tak hojny). Co do elektoratów, to wyborcy Kukiza raczej nie są typowymi konserwatystami, ale chyba są zdolni Jurka, podobnie jak kiedyś RN, zwyczajnie nie zauważać (trzeba by było go trochę schować jak Macierewicza w PiS).

  • Gość: [banach] *.net.intersiec.net.pl

    Jurek dl młodych może być pase i fundmentalista religijny, a narodowcy są bardziej modni dla antysystemu

  • pawmak

    Na pewno Jurek robi ofensywę ideową i chce powołać AW ChKS, żeby dać się zmarginalizować Kukizowi i zaniechać krytyki PiS z prawej strony (zwłaszcza, że jeszcze media nagłośniły powstanie sojuszniczego RPE)... Wywody mitomana zawsze w duży nawias. Jakby PRz chciała po prostu nadal startować z K'15, to by nie opowiadała o powoływaniu ChKS. Pamiętajmy ponadto, że jej prezesem nie jest Jurek, tylko Kawęcki (można powiedzieć narodowiec - choć chyba teraz nie taki, jak nacjonaluchy z RN, aczkolwiek początkowo z nimi współpracował). Jeśli partia nadal chce startować razem z Kukizem, to raczej pod warunkiem, że będzie miała sporo do powiedzenia i że komitet nie będzie się nazywał Kukiz'15.

    Partia Razem jeśli nie wystartuje ani z SLD, ani z Biedroniem, to nie ma żadnych szans (i UP jej nie pomoże). Ale SLD na eurowybory nie powinno iść z liberałami i chadekami, tylko tworzyć lewicową listę, więc do niej razemici mogą się przyłączyć i Biedronia wtedy rzeczywiście krytykować. I trochę dziwne, jeśli miałby ciągoty na ALDE - wydaje się, że jest on populistą i tworzy coś dla tzw. "zwykłych ludzi", a o to łatwiej na lewicy niż w liberalnym centrum, które zresztą zagospodarowywują PO, Nowoczesna i Teraz! Lewactwa obyczajowego nie przeskoczy, więc chociaż na polu socjalnym mógłby łowić na wsi. No i Gawkowski liberał? Palikot jeszcze jako takie pogranicze lewicy i centrum był wiarygodny w 2011, bo wcześniej uchodził za liberała w PO (np. komisja Przyjazne Państwo), ale Biedroń (choć był jego posłem) jednak się kojarzy z lewicą jednoznacznie, więc nie wiem, jak to ma być czytelne. A Macron owszem wygrał, ale już jakie problemy ma szybko, no i gdzie Francja, a gdzie Polska. Zresztą Biedroń nawet przy wiarygodności ideowej będzie się za dużo wygłupiał i kojarzył z LGBT, żeby mieć wysokie poparcie (choć spójność mogłaby mu pomóc w zdobyciu jako takiego).

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. @pawmak To oczywiście Twój blog i Twoje zasady, ale naprawdę nie potrafisz pisać bez obrażania innych? Mój wpis miał na celu podzielenie się wiedzą i tylko tyle. Dla ścisłości muszę zaznaczyć, że moje informacje o wstępnym porozumieniu MJ-K'15 na wybory do PE są sprzed pół roku, więc coś mogło się zmienić (np. Kukiz pokłócić z Jurkiem). Nie mniej start z dobrego okręgu z K'15 jest dla MJ sensowniejszy niż samodzielny komitet. Ordynacja do PE bowiem wybitnie sprzyja małym komitetom i tym samym przeczołganie się przez 5% gwarantuje kilka mandatów. Pisałem już o tym kiedyś, ale pozwolę sobie przypomnieć tę konstrukcję. Na wstępnym etapie Polska jest traktowana jako jeden okręg wyborczy i mandaty sposród puli 52 są przydzielane w skali kraju komitetom które uzyskały min. 5 % . Potem mandaty rozdzielane są pomiędzy okręgi wyborcze proporcjonalnie do liczby oddanych w nich głosach (stąd więcej posłów do PE wybierzemy z okręgów bardziej ludnych). Czysto teoretycznie możliwe jest, że z jakiegoś okręgu nie wybralibyśmy żadnego posło, gdyby głosujących okazało się za mało.

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    10 posłów z małopolska Kraków na wybory pójdzie z 50 %

  • pawmak

    Jak ktoś konsekwentnie kłamie na temat innych, to nie wiem, jak można go obrazić słowem "mitoman". A pół roku - no właśnie, taka to wiedza... To jeszcze przypomnę fragment jakże proroczego komentarza sprzed kilku tygodni, autor wiadomy: "RN raczej nie będzie się chciał dogadywać z JKM. Narodowcy zamierzają budować własną markę i czekać na swój czas. Z tego, co wiem są mocno zapatrzeni w węgierski Jobbik i liczą na powtórzenie jego sukcesu". I dogadali się - i to nie w ostatniej chwili po ciężkich negocjacjach, tylko jeszcze w grudniu, "w 20 minut" jak twierdzą, no co za pech ;)
    No a pół roku temu zresztą nawet prezes PRz się zmienił (bo w sprawie samorządowych partia porozumiała się z K'15 jeszcze za Jurka). Nie pokłócili się, skoro Jurek zaprasza Kukiza do współtworzenia ChKS, ale jednak gołym okiem widać, że nie ma planów startu PRz po prostu z list K'15, a Kukiz raczej nie będzie chciał ani innej nazwy komitetu, ani tym bardziej dopuścić do zbyt silnego przekazu ze strony jego komitetu w sprawie np. ochrony życia i dać spozycjonować go na prawo od PiS. A zmieniło się też tyle, że Kukiz'15 zdobył 0 mandatów w sejmikach i stracił swój filar Jakubiaka (popieranego zresztą przez PRz w wyborach w Warszawie, więc nie jest oczywiste, kogo wolą), no i jakże poważny lider politycznymi Kukiz popisał się ekstra tweetami, a poza tym PiS ostatecznie zaniechał prac nad zwiększeniem ochrony życia, co otworzyło pole dla chcących tego środowisk (i wykorzystał to też blisko współpracujący z Jurkiem w PE Piotrowski, w końcu po wręcz kilkunastu latach znów angażując się partyjnie i media powstanie jego partii nagłośniły, a z sugestii z PRz, które ja znam z kolei, wynika, że RPE/ChKS może część rydzykowców z PiS przejąć).

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. Nie jestem nieomylny (przepraszam urażonych tym faktem :-). Tak na marginesie już po ogłoszeniu wspólpracy RN-W, dowiedziałem się, że negocjacje toczyły się od co najmniej dwóch miesięcy z udziałem wąskiego grona władz Wolności (raczej nie była to wiedza dostępna członkom struktur). Dwudziestominutowe rokowania to zatem medialny wymysł JKM. Może niedługo uda mi się dowiedzieć czegoś więcej o nowej inicjatywie.---Jeśli chodzi o MJ, to odniosłem się jedynie do wpisu forumowicza, który przytoczył wypowiedź Jurka nazywającego Kukiza "jedyną nadzieją prawicy". Być może oznacza to, że ustalenie sprzed kilku miesięcy zachowują moc (a być moze nie). Czy taka uwaga to powód do jadowitych komentarzy?----Start z list nawet 5% Kukiza to pewny mandat, a los listy ChKS+Piotrowski jest niepewny i sondaże nie napawają optymizmem. Czas pokaże na co zdecyduje się Prawica.---@Banach Nie wiem czy 10, ale 2009 z okręgu Kielce-Kraków wybrano 7 eurodepów co było rekordem w skali Polski (powtórzonym pięć lat później, ale wówczas również także 7 posłów wybrano ze Śląska). Na frekwencje 50% raczej nie ma co liczyć (w 2014 było to niespełna 24%), choć pewnie w dużych miastach może być nieco wyższa, co PiSowi raczej nie pomoże.---"jak można go obrazić słowem "mitoman" Nie sprowokujesz mnie.

  • pawmak

    Prowokacją jest samo to, że zabierasz tutaj głos (bo właśnie zasady tego bloga niestety na to pozwalają, ale nie chcę ograniczać innych).
    JKM fakt też trochę mitoman, ale akurat z tymi 20 minutami to powiedział, że załatwili spory, więc to raczej przeinaczenie mediów. A Jurek współpracy chce z Kukizem, ale z PSL też i na pewno nie tak bezwarunkowo jak w samorządowych. I chyba nie na wiatr powiedział o powołaniu KW AW ChKS, chociaż oczywiście może się miotać. Tak czy inaczej sojusz zawarty wiosną obejmował wówczas tylko wybory samorządowe (oczywiście z możliwością przedłużenia).

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. Pisuję tu, bo planktonpolityczny właściwie zupełnie już uwiądł i część jego forumowiczów pisuje na tym blogu, a zwyczajnie lubię się dzielić informacjami. Nie wiem czemu nie potrafisz powstrzymać się od epitetów w reakcji na teksty, które nie są dla nikogo obraźliwe. Skoro jednak taka jest cena zamieszczania newsów...

  • pawmak

    Jakoś nie zauważyłem, żebyś tu teraz jakiegoś newsa zamieścił. Co do określeń to trudno, żeby przechodzić do porządku dziennego nad czyjąś bezczelnością i bredniami na temat innych.

  • ropeng1

    Jurek jest trochę naiwny, może serio uwierzył w to, że uda mu się utworzyć tą wielką koalicję od PSL i BS przez Kukiza i Piotrowskiego, a później wyszło jak wyszło.
    Tutaj też mówił o tym, że stawia na Kukiza wiadomosci.wp.pl/marek-jurek-o-wspolnej-liscie-w-wyborach-do-pe-wskazal-na-kukiza-6329908457494145v

    Co do Biedronia jeszcze to powiedział ostatnio, że kibicował Nowoczesnej w 2015 i dopóki nie została zjedzona przez PO. Więc serio będzie to takie pogranicze liberałów z lewicą. Wbrew pozorom część elektoratu .N nie lubi Platformy i może pójść w stronę Biedronia.

    Tak w ogóle to w ALDE jest kilka partii centrolewicowych, między innymi litewska partia pracy. A sam Macron wcześniej był powiązany z lewicą francuską.

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. Tymczasem w ONR doszło do kłótni zakończonej porzuceniem organizacji przez sporą grupe cżłonków władz. polskatimes.pl/rozlam-w-onr-odszedl-kierownik-i-czlonkowie-zarzadu-roznice-zdan-w-wizji-rozwoju-obozu-narodoworadykalnego/ar/13763631 ----- @P Możesz oczywiście nie nazywać zamieszczanych przeze mnie informacji newsami, jeśli poprawi Ci to nastrój :-)

  • Gość: [Banacha] *.centertel.pl

    Abizabi wyraźnie piszę 50 procent frekwencji w Krakowie A nie kraju i jako gość zachowuj się tu.

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Przepływ nowoczesna Biedroń jest nierealny ci co nie lubią po odebrali od nowoczesnej dawno i to też predzej petru jak Biedroń po nich sięgnie.

  • pawmak

    Jeśli są wyborcy, dla których nowoczesność kojarzyła się z elgiebetyzmem, to Biedroń jest dla nich, ale nie wiem, czy to duża grupa... Ideowo zdecydowanie wolny rynek był spoiwem Nowoczesnej, a Biedroń z Gawkowskim to nowoczesność co najwyżej obyczajowa, ale gospodarczo kojarzą się jednak nieliberalnie. Biedroń zresztą był jednym z kilku posłów Ruchu Palikota głosujących przeciw podwyższeniu wieku emerytalnego. Co do Petru, to jednak odbiór jego partii w mediach nie daje szans na jakiś dobry wynik - zapewne większość centrowo-liberalnych wyborców poprze (jak Balcerowicz) Nowoczesną w ramach sojuszu z PO.

    No, w końcu pan mitoman sprzedał jedną informację o ONR, brawo, chociaż po terminie, sprawozdanie z zamieszczonych newsów nie przyjęte :P

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Abizabi masło maślane wiadomość z przed 2 dni to kotlet odgrzewany .

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. @banach Myślałem, że piszesz "Kraków" slangowo nazywając tak cały okręg wyborczy. Jeśli jenak rzeczywiście miałes na myśli wyższą frekwencę w samym tylko Krakowie, to taki przyrost głosujących byłby zbyt mało odczuwalny w skali dwóch województw tworzących okręg, aby przełożyć się na trzy dodatkowe mandaty. Zresztą w Krakowie podczas ostatnich eurowyborów frekwencja sięgnęła 40%, więc jej wzrost do 50% to nie byłaby gigantyczna zmiana.@ropeng1 Biedroń jako Nowoczesna bis? Może i tak. Po wchłonięciu .N przez PO zrobiła kilkuprocentowa nisza na takie ugrupowanie, a Biedroń jest tak indyferentny może obsługiwać właściwie każdy elektorat z wyjątkiem prawicy obyczajowej.@pawmak Naprawdę nie da się bez obrażania innych w co drugim wpisie? Jednak Wolnoć Tomku w swoim domku.

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Jako wyborca tej niszy 10 raz wolę korwina od biedronia nie dam mu się nabrać. Oczywiście głosuje na po i licze ze będa liberalniejsi od pis nic lepszego nie będzie wspieram to co jest.

  • pawmak

    Mam wrażenie, że pisanie prawdy nie jest obrażaniem, ale jeśli nawet by było, to jednak lepsze takie pisanie prawdy niż oszczerstwa.

    U Biedronia jakoś indyferencji właśnie nigdy nie zauważyłem. Jeśli faktycznie postanowił być liberałem (celującym w sieroty po samodzielnej Nowoczesnej), to wtedy by się takim okazał, ale tego to już wyborcy nie kupią - Petru słaby nie słaby, ale jednak tutaj zdecydowanie wiarygodniejszy (jeśli ktoś miałby odbierać liberalne głosy PO z .N).

  • ropeng1

    Według sondaży Biedroń zabiera poparcie zarówno KO jak i SLD.

    A tutaj wywiad z Biedroniem kulturaliberalna.pl/2018/12/25/biedron-sawczuk-wigura-wywiad-2018/?fbclid=IwAR19eEgvCP4rxDxBlxONtw98grO3JLFWtsXDcTBOk_VdvtpHfZZOvX00VG0

    Dla mnie Nowoczesna była wtedy nadzieją. W 2015 roku byłem wyborcą tej partii i namówiłem do głosowania na nią kilka innych osób. Liczyłem na to, że Nowoczesna wykorzysta swój moment do tego, by stać się nową jakością. Że nie będzie tylko partią liberałów, lecz także progresywnej strony. Oczekiwałem, że to będzie partia zmiany. Mieli ogromną szansę. Ale tak się nie stało. Rozczarowałem się Nowoczesną przy okazji projektu Ratujmy Kobiety, rozczarowujący był język, jakim Ryszard Petru mówił o mniejszościach.

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. Apropo koalicji RN-W. Wiem tylko tyle, że negocjacje toczyły się od kilku miesięcy, a obie strony uważają porozumienie za ruch taktyczny (obecnie nie ma nawet ramowego planu współpracy na wybory parlamentarne). Wstępnie ustalony parytet obecności na listach kandydatów do PE przewiduje najbardziej prestiżową warszawską jedynkę dla RN. O dziwo numerem jeden najprawdopodbniej nie będzie za to urodep. DS.-----Pewnie za chwilę tradycyjnie zostanę shejtowny, za news ("o którym wszyscy wiedzieli":-), według informacji jednego z mainstreamowych portali dysydenci z ONR mają dołączyć do inicjatywy Marka Jakubiaka.-----@P Zatem epitety zostały zdefiniowane jak "prawda" i tym samym obrażanie stało się pisaniem prawdy. Niech będzie, tylko czemu ma to służyć?

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. "Rozczarowałem się Nowoczesną przy okazji projektu Ratujmy Kobiety, rozczarowujący był język, jakim Ryszard Petru mówił o mniejszościach" Przepraszam, ale czy mógłbyś rozwinąć myśl?

  • pawmak

    No widziałem ten fragment artykułu, ale to się kupy nie trzyma, co on mówi. Akurat do wyborów Nowoczesna szła, nie eksponując liberalizmu obyczajowego, tylko gospodarczy (którego Biedroń zawsze był krytykiem i za "prymitywizm" tego liberalizmu nawet Palikot ją krytykował) i Petru był zdecydowanie za kompromisem aborcyjnym, a właśnie przy okazji akcji zw. z aborcją partia zdecydowanie ujawniła oblicze libertyńskie. Jeśli nie chciał głosować na ZLew, naturalnym wyborem dla niego byłaby Partia Razem - ale może to tylko mitomaństwo obliczone na pozyskanie głosów libertynów bezideowych gospodarczo - mogące się jednak odbić czkawką odnośnie do lewicowców. No i poważni biznesmeni mieliby głosować na Biedronia z Gawkowskim?

  • pawmak

    @ a.
    Jeśli już, to odwrotnie. Jeżeli konsekwentnie kłamałeś na temat innych, to nie chcę, żeby tak po prostu przechodzić nad tym do porządku dziennego i jeżeli już tu piszesz, to niech każdy o tym pamięta. A ropeng1 cytował dziwny wywód Biedronia z wywiadu.

    Ciekawe, co Jakubiak ma wspólnego (poza deklaratywnym odwoływaniem się do endecji) z neofaszolami z ONR. No i z byłym palikotystą Bartyzelem juniorem :D No, ale w końcu proponuje "rewolucję demokratyczną" z referendami, a jednocześnie wchodzi w sojusz z wyjątkowo antydemokratycznym Korwinem, ale widać takie szczegóły nieważne, tylko ważne naparzać we wstrrętny system.

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. @P Zdaje się forumowicze doskonale wiedzą, że masz o mnie złe zdanie i darzysz szczerą antypatią. Mam jednak rozumieć, że niepisanym warunkiem publikowania na tym blogu jest cierpliwe znoszenie epitetów pod moim adresem. Cóż "your blog is your castle" :-)

  • ropeng1

    @ab to cytat z Biedronia xD, ja tam jestem raczej umiarkowanym konserwatystą.

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. @ropeng1 Ok! Pawmak już wyjaśnił to nieporozumienie

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Abizabi by bartyzela skrytykował od prawa a onr od lewa wiec oni nie mogą się dogadać

  • pawmak

    Znaczy kto kogo by krytykował?

    Nie chcę podkreślać moich sympatii i antypatii, tylko aby nie zanikła pamięć, o czym nie powinna (a co leży u zródeł antypatii, jeśli w ogóle o takich kategoriach można mówić).

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Chodzi o to że abizabi skrytykował by bartyzela od prawa a onr od lew a tworzą wspólną listę

  • pawmak

    Czemu on, cała prawica chyba (może poza NOP-em), Bartyzel chyba nie jest prawicowcem (przynajmniej do tej pory nie był). I nawet nie tyle listę, co partię i to małą.

Dodaj komentarz

© Karuzela
polityczna
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci