Menu

Karuzela
polityczna

Kto wygrał wybory samorządowe na dole? A kto zaklina rzeczywistość?

pawmak

W tym wpisie spróbujemy przyjrzeć się dokładnie, które ugrupowanie (bo nie mówimy tu o komitetach lokalnych w swej zbiorczości) osiągnęło rzeczywiście największe poparcie w wyborach samorządowych na poziomie lokalnym - czyli poniżej prezydentów miast (gdzie wśród ugrupowań politycznych wybory mocno zdominowała Koalicja, a właściwie Platforma Obywatelska) oraz sejmików województw (gdzie - przy wystawionych listach wyborczych we wszystkich okręgach przez wszystkie najsilniejsze komitety - z blisko 7-punktową przewagą nad KO zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość). Przeanalizujmy zatem wybory na burmistrzów i wójtów oraz do rad (z wyjątkiem dzielnic Warszawy, bo to trochę inna bajka, a i w skali kraju odsetek zupełnie marginalny).

Wybory pod względem politycznym zdominowały trzy ugrupowania - wspomniane PiS i KO (praktycznie PO), a także Polskie Stronnictwo Ludowe. Przyjrzymy się więc ich wynikom. Jak to wygląda w liczbach bezwzględnych? Jeśli chodzi o komitety wyborcze:

  • Rady powiatów: PiS - 30,46% głosów i 2114 mandatów; PSL - 14,22% głosów i 952 mandaty; KO 12,29% głosów i 726 mandatów
  • Rady gmin/miast: PiS - 5808 mandatów, PSL - 3200, KO - 1098
  • Burmistrzowie: PiS - 62, PSL - 34, KO - 11
  • Wójtowie: PiS - 168, PSL - 138, KO - 3

Pozór? PiS wygrywa pod każdym względem, a reszta leży i kwiczy (jedynie PSL w miarę przyzwoicie w wyborach na wójtów). Prawda? No właśnie...

Spójrzmy teraz, jak wygląda liczba zwycięskich włodarzy pod względem nie komitetów wyborczych, a przynależności partyjnej:

  • Burmistrzowie: partie KO - 71 (69 PO i 2 Nowoczesna), PSL - 68, PiS - 59
  • Wójtowie: PSL - 221, PiS - 140, PO - 35 (z Nowoczesnej nikt wójtem nie został)

Czyli? Jeśli chodzi o członków partii, PiS nie wygrało wyborów ani na burmistrzów, ani na wójtów. Ba - więcej burmistrzów ma zarówno PO, jak i PSL (pomimo, iż burmistrzów komitet PiS zdobył niemal dwukrotnie tyle, co PSL i 5,5-krotnie więcej niż KO!), a jeśli chodzi o wójtów, to PSL zostawia PiS daleko w tyle... Jak to możliwe? Otóż jak widać tu wyraźnie, członków PiS zostało wybranych - zarówno wśród burmistrzów, jak i wójtów - nawet mniej niż kandydatów komitetu PiS (generalnie mniej więcej liczby te się pokrywają). PSL - równo dwukrotnie więcej członków niż kandydatów komitetu partyjnego jeśli chodzi o wybranych burmistrzów, a jeśli chodzi o wójtów, również jedynie nieco ponad 60% zwycięskich kandydatów z tej partii startowało z KW PSL. No a co do KO/PO... Może w znacznej mierze prostu dlatego, że Nowoczesna w wielu miejscach nie ma struktur (więc dziwnie wyglądałby tam komitet koalicyjny), ale jednak. Burmistrzami zostało o 6 i pół raza więcej członków PO niż kandydatów komitetu KO. Wójtami - niemal 12 razy więcej.

Teraz dochodzimy do sedna, czyli do kolejnych liczb. Jak wspomniałem, wszystkie trzy komitety wystawiły listy do sejmików we wszystkich 85 okręgach (nie tylko one). PiS i PO mają zbliżoną liczbę członków (a PO razem z Nowoczesną pewnie nawet więcej niż PiS), a w ogóle najliczniejszą partią jest PSL. Kwestia ewentualnych problemów KO/PO i PSL ze strukturami więc odpada. A ilu kandydatów w ogóle wystawiły te komitety na poszczególnych szczeblach?

  • Rady powiatów: PiS - 8626, PSL - 5984, KO - 4337
  • Rady gmin/miast: PiS - 22 224, PSL - 9617, KO - 4953
  • Burmistrzowie: PiS - 444, PSL - 111, KO - 53
  • Wójtowie: PiS - 657, PSL - 326, KO - 20

No właśnie. Ktoś z jednej strony powie, że PiS po prostu skrajnie upartyjniło wybory lokalne (i to czysta prawda). Ktoś z drugiej strony powie z kolei, że często członkowie PO i PSL wstydzą się startować z partyjnych komitetów (i to też jest trochę prawda - choć w przypadku PO z komitetu Koalicji Obywatelskiej, a więc też nie do końca PO - no ale jak wspomniałem, skoro Nowoczesna nie ma tak licznych struktur, w ogóle głupio było zakładać komitet koalicyjny, no a ani PO, ani Nowoczesna nie zgłosiły do wyborów jednopartyjnych komitetów w ogóle; co do PSL zaś, to jednak członkowie tej partii w większości startowali mimo wszystko z ramienia jej komitetu - a to, że ktoś nie chce za mocno upartyjniać wyborów lokalnych, to też raczej zaleta). Ale tak czy inaczej, obiektywnie - policzmy odsetek tylko kandydatów startujących z ramienia tych trzech komitetów, jaki uzyskał mandaty, żeby ocenić rzeczywistą skuteczność wyborczą danych komitetów.

  • Rady powiatów: PiS - 24,51%; KO - 19,87%; PSL - 15,91%
  • Rady gmin/miast: PSL - 33,27%; PiS - 26,13%; KO - 22,17%
  • Burmistrzowie: PSL - 30,63%; KO - 20,75%; PiS - 13,96%
  • Wójtowie: PSL - 42,33%; PiS - 25,57%; KO - 15%

Czyli? PiS - oprócz sejmików - wygrało tak naprawdę realnie wybory do rad powiatów (przy czym sumując jedynie wyniki KO i PSL - ugrupowania te mają w obu przypadkach znacznie więcej poparcia niż samo PiS). Natomiast zarówno na szczeblu rad miast i gmin, jak i (zwłaszcza) na burmistrzów i wójtów, zdecydowanie najskuteczniejszym komitetem okazał się komitet PSL.

A jeśli dodatkowo weźmiemy pod uwagę, że wybory na prezydentów miast wygrało 19 na 65 kandydatów KO, a 4 na 95 kandydatów PiS (a także fakt, że w samych miastach prezydenckich mieszka prawie 16 milionów Polaków), odpowiedzmy sobie rzetelnie na pytanie o to, czy Prawo i Sprawiedliwość osiągnęło 'bezdyskusyjne' zwycięstwo w wyborach, czy jednak niekoniecznie...

Komentarze (25)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Majac na myśli miasta masz wszystkie czy bez prezydenckich

  • pawmak

    No jest napisane, że o prezydenckich. Źródło:
    oko.press/sasin-duze-miasta-to-tylko-15-proc-polakow-oko-press-28-proc-a-w-mniejszych-tez-pis-przegral/
    Tu się konkretnie rozprawiają z propagandą Sasina akurat.

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Pytam czy ty licząc rady miasta liczysz wszystkie miasta czy tych z prezydenckich nie liczysz?

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Pytam o fragment rada gmin i miast w twoim tekście

  • pawmak

    Tu chodzi o wszystkie miasta, także te na prawach powiatu. Np. w wyliczeniach lukaszakamienieckiego mandaty w radzie miasta Kielce dla Projektu Świętokrzyskie były przypisane do mandatów w radach gmin (komitet Wenty zdobył 7 w radzie Kielc i 7 w radach innych gmin i podano, że ma 14 w radach gmin).

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Paw mak jesteś jednym z ostatnich w Polsce prawicowców pro po

  • pawmak

    Nie popieram PO, co Ty opowiadasz.

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Powiedziałem jesteś pro po a nie że ich popierasz bronisz ich np jak pis nazywa ich Niemcami czy zdrajcami

  • pawmak

    Takie sytuacje akurat nie nastąpiły, ale prawicowców, którzy nie podzielają tego typu stwierdzeń, jednak jest sporo...

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Np który prawicowiec tego nie podziela?

  • pawmak

    Nie znam milionów osób. Ale spora część polityków, dziennikarzy, główne autorytety prawnicze...

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Abizabi co masz do mnie że mnie obawiasz na planktonie. ?

  • marecki384

    My tu gadu gadu a Petru ma założył nową partię Teraz!

  • marecki384

    My tu gadu gadu a Petru ma założył nową partię Teraz!

  • pawmak

    Z której wszyscy się śmieją. Chociaż przechodzi do niej sporo działaczy z Nowoczesnej, ale to tylko rozbija jej dawne środowisko. I samo Teraz! i Nowoczesna nie znaczą wiele. Do PE Teraz! może wystartować samodzielnie, ale do Sejmu i tak będzie musiało w ramach KO.

    Ale u mnie miszmasz w powiecie... Wybory wygrał niepartyjny komitet centroprawicowy, który zdobył 5 mandatów (tyle, co PiS). Lider komitetu (starosta w latach 2006-2010) raczej propisowski w tej chwili. Ale z jego komitetu weszła też dwójka radnych wywodzących się z lewicy, jedna z PO (komitet zw. z PO nie wystawiał tam listy) i jeden chyba prawicowiec. Poza tym 3 mandaty dostał komitet związany z SLD, a po 2 PSL i komitet związany z PO.
    Na starostę wystartowała kandydatka PiS (debiutantka) i ów były prawicowy starosta zgłoszony przez czł. PO (chyba), startującą z jego komitetu. Ale pozostali członkowie jego komitetu (w tym ci wywodzący się z lewicy) poparli kandydatkę PiS - podobnie jak jedna radna z komitetu lewicowego (zw. z SLD). W ten sposób będzie rządzić jakiś dziwny Pisolew (6 osób z prawicy - w tym 5 z PiS - i 3 bezpartyjne lewicowe - w tym 2 startujące z prawicowego komitetu), a w opozycji będą radni związani z PO, PSL i ściśle z SLD oraz lider prawicy bezpartyjnej (ów były starosta, zdawało się propisowski). A stosunek głosów 9:8.

  • pawmak

    A propos Teraz!, zawirowanie z jedynym radnym z rekomendacji Nowoczesnej w sejmiku podkarpackim Feretem. Podano, że był wśród tych, co odeszli z partii. I jeszcze wczorajsza wypowiedź Skiby, która związała się z Teraz!:
    "Do partii Teraz! nie dołączy na razie Krzysztof Feret, który dostał się do Sejmiku Województwa Podkarpackiego z koalicyjnej listy. Jak tłumaczy Anna Skiba, aby nie zawieść wyborców, jako radny pozostanie w klubie Koalicji Obywatelskiej, ale już nie jako przedstawiciel Nowoczesnej."
    www.biznesistyl.pl/biznes/polityka-i-biznes/7663_.html
    (powiedziała zresztą, że sama z tą grupą ok. 150 osób, co podano wczoraj, że wstąpiły do Teraz!, nie złożyło jeszcze deklaracji i na razie to są szacunki)
    Ale praktycznie jednocześnie...
    "Wiadomo już, że Krzysztof Feret, który dostał się do sejmiku z listy Koalicji Obywatelskiej, nie odejdzie z podkarpackiej Nowoczesnej tak, jak to zrobiło w weekend prawie 200 działaczy, demolując jednocześnie regionalne struktury partii. Feret zdecydował, że będzie w N. i prawdopodobnie to jemu przypadnie niewdzięczna rola odbudowy partii w regionie. Trzeba ją jakoś poskładać. Mamy kilkanaście deklaracji członkowskich, których jeszcze nie rozpatrywaliśmy. Trzeba będzie dotrzeć do tych ludzi i zapytać, czy chcą nadal działać w Nowoczesnej mówi Krzysztof Feret. Twierdzi, że ci, którzy porzucili Nowoczesną w zdecydowanej większości i tak by zostali wyrzuceni z partii, bo nie płacili składek."
    rzeszow-news.pl/zarzad-wojewodztwa-skompletowany-prezydium-sejmiku-w-calosci-dla-pis/
    Czyli Skiba mówi, że on nie reprezentuje .N, a on sam, że zostaje w partii...
    Ale jacyś posłowie mają przejść, najprędzej stawiam na Mieszkowskiego.

  • Gość: [Banach] *.centertel.pl

    Mieszkowski do teraz A czemu akurat on?

  • Gość: [pytek] *.dynamic.chello.pl

    Mieszkowski zawsze był blisko z Petru i dziwiłem się, że nie odszedł w pierwszej fali. Ale zobaczymy. Nie wróżę tej nowej inicjatywie sukcesu, Biedroń ma szansę (choć jestem zawiedziony personaliami, Gawkowski tłumów nie pociągnie...).

  • pawmak

    Od pociągania tłumów to jest Biedroń, a Gawkowski od budowania struktur. Był gensekiem SLD, więc zna je dobrze i ma w czym łowić ;) Choć z góry partii wydawało się, że najprędzej Piekarska przejdzie, ale też jej się raczej nie spieszy.

    Koło poselskie LS już przekształcone w koło Teraz!. Mieszkowski dokładnie - przecież on się zawiesił onegdaj w klubie wraz z obiema Joannami, no i poglądy ma najbardziej na lewo w klubie, zresztą już przy odejściu petrystów krytykował raczej górę.
    Z Teraz! związane jest chyba środowisko Wojciechowicza, a może i sam on da się namówić. A skoro partia tak stawia na wolny rynek i konkuruje z PO, to naturalnym kandydatem do niej może być np. Gibała, który robi bardzo dobre wyniki w Krakowie. Choć tu dochodzi kwestia UED - ta partia jest promajchrowska, a Gibała anty, ale nawet jeśli UED będzie współpracować z T!, to pewnie jako osobna partia.

  • Gość: [Banach97] *.centertel.pl

    Gibała i jego lewacka banda predzej z biedroniem byłem na ich fecbokowej grupie i odeszlem z powodu abtyklerykalizmu

  • pawmak

    Akurat Gibała taki antykler nie jest, pewnie już prędzej Joanny i Mieszkowski właśnie. Gibała zajmuje się gospodarką i popiera kompromis aborcyjny.

    W sejmiku kuj.-pom. jedyny radny SLD znalazł się w klubie KO. Umknęło mi raz - Nowoczesna oprócz świętokrzyskiego jeszcze tam nie ma radnych wojewódzkich. Ale w klubie KO jest m.in. Ł. Krupa, były poseł Palikota - startował już z PO do Sejmu. Jest też Jasiakiewicz lawirujący przez lata między SLD, PSL a PO (wczoraj to na PSL się wściekł).

  • Gość *.adsl.inetia.pl

    ab. I stało się. Sejmik woj. sląskiego przejęty przez PiS. Na zmianę barw zdecydował sie wybrany z list KO Wojciech Kałuże były wiceprezydent Żor. Na Mazowszu, gdzie PiSowi także brakło jednej szbli do uzyskjania większości bez niespodzianek. Marszałkiem wybrany został niezatapialny Struzik. Odwołać go raczej nie sposób, bo to akurat wymaga większości 3/5 składu sejmiku.

  • Gość: [pytek] *.dynamic.chello.pl

    W Przasnyszu wicestarostą z nominacji zwycięskiego PiS został Waldemar Trochimiuk, były I sekretarz PZPR w miejscowej JW, TW kontrwywiadu PRL ps. Baca, człowiek, który jako burmistrz Przasnysza przez lata metodycznie niszczył przasnyską prawicę.

  • kazimierzodnowiciel76

    a w sejmie Wolność Korwina i Skuteczni Liroya powołali nowe koło - Wolność i Skuteczni - wszyscy weszli z list Kukiz-a
    Jakubiak odwołany z komisji śledczej ds VAT na wniosek Kukiza więc trudno będzie w przyszłości dogadać się ponownie między panami posłami

  • Gość: [Banach] *.net.intersiec.net.pl

    Co odwala JAcek władysław bartyzel www.youtube.com/watch?v=TxtBOUknMc0 nikt mu nie uwierzy

Dodaj komentarz

© Karuzela
polityczna
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci