Menu

Karuzela
polityczna

Po listopadzie

pawmak

Czas podsumować listopad.

Partią miesiąca, zgodnie z przewidywaniami, zostało:

Porozumienie

Powstało ono z przekształcenia Polski Razem, która otrzymała tę nagrodę za dwa poprzednie miesiące. Zwykłe przekształcenie partii (formalnie przemianowanie), która nie ma nawet koła poselskiego ani posłów mogących utworzyć klub (choć warto zaznaczyć, że w liczbie polskich parlamentarzystów prześcignęła PSL), odbiło się niezłym echem zarówno medialnym, jak i lokalnym. Ugrupowanie zostało poszerzone o sporo działaczy, o czym traktował poprzedni wpis. Przystąpiła do niego m.in. dwójka posłów, prezydent Kalisza, radny sejmiku kujawsko-pomorskiego, czy też byli parlamentarzyści (w tym były prezes ZChN).

Nagrodę dodatkową otrzymuje Nowoczesna, w której bardzo demokratycznie dokonano zmiany przewodniczącego (na osobę o lepszym w tej chwili wizerunku), mimo że musiała ona pokonać w jakimś sensie jednoosobowego twórcę tej partii i jej sukcesu w 2015 roku. A wygrała minimalnie. Bez nagrody można wyróżnić także Wolność, która zyskała jedynego w tej kadencji posła, a także Wolnych i Solidarnych, którzy po raz kolejny zwiększyli swój stan posiadania w Sejmie, wyprzedzając UED.

I właśnie, antypartią miesiąca został:

Kongres Nowej Prawicy

Stracił on ów jedynego posła, I wiceprezesa Jacka Wilka, mimo że konkurował on z Januszem Korwin-Mikkem w wyborach prezydenckich i swoim umiarkowanym wizerunkiem zdecydowanie bardziej pasuje do KNP niż do niego. W dodatku wstąpił do partii, w której chwilę wcześniej doszło do dużego rozłamu progowinistycznego. KNP w tej chwili ma wakaty na funkcjach zarówno I, jak i II wiceprezesa.

Podsumowanie zmian:

Polska Razem przekształciła się w Porozumienie. Prezes, wiceprezesi i sekretarz generalny partii zachowali swoje funkcje (z tym, że gensek Stanisław Derehajło objął tę funkcję pełnoprawnie, podczas gdy w Polsce Razem był jedynie p.o.). Do grona wiceprezesów dołączyli natomiast Karol Rabenda i Arkadiusz Urban oraz posłowie, którzy wstąpili do partii (pozostając jednak niezrzeszonymi) - Magdalena Błeńska i Zbigniew Gryglas. Zastępcą sekretarza generalnego został Marcel Klinowski. Prawdopodobnie radę krajową (kierowaną przez Pawła Kowala - który nie znalazł się w Porozumieniu, jeśli automatycznie nie został jego członkiem) zastąpiono konwencją krajową, na czele której stanął Adam Bielan. Jedna z dotychczasowych wiceprzewodniczących Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer zastąpiła Ryszarda Petru na funkcji przewodniczącej partii (która zmieniła też pełną nazwę z "Nowoczesna Ryszarda Petru" na "Nowoczesna"). I wiceprezes KNP (i przez cały czas poseł klubu Kukiz'15) Jacek Wilk odszedł z tej partii, przystępując do Wolności. Z klubu Kukiz'15 odszedł natomiast Adam Andruszkiewicz, przechodząc do koła WiS.

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • ropeng1

    Wolność jest raczej bardziej umiarkowana od KNP. W KNP mamy silne odchyły nacjonalistyczne, po za tym wspierają zakaz aborcji. W Wolności jest mniej nacjonalistów i więcej osób z bardziej liberalnym nastawieniem na światopogląd mimo dominacji konserwatystów.

  • pawmak

    Jeśli chodzi o poglądy to tak (KORWiN nawet powstał jako niby bardziej otwarta partia), ale jak napisałem, chodziło o wizerunek. Co innego koncyliacyjny Żółtek (zresztą b. wiceprezydent Krakowa w koalicji z UW), a co innego Korwin żyjący z szokowania i powtarzający, że UE musi być zniszczona.

  • Gość: [kmat] *.dynamic.dsl.as9105.com

    Tak trochę pawmak dublujesz Plankton Polityczny :) KNP, Wolność czy UED to drobnica bez znaczenia. Porozumienie jako samodzielny byt też, jej jedyną przewagą nad tą drobnicą jest zdolność do symbiozy z większymi (ok, UED też byłby zdolny, ale sam wnosi za małą wartość dodaną, aby ktoś go chciał). Nowoczesna - wszystko się waży na ostrzu noża.

  • pawmak

    Polecam zakładkę u boku z wymienionymi nagrodami miesięcznymi, to zobaczysz, na czym niby polega to "dublowanie" ;P Polska scena partyjna nie składa się z czterech ugrupowań, a wśród tychże nie zawsze się coś istotnego dzieje - tym razem zadziało się jedynie w Nowoczesnej. Tymczasem KNP stracił całą reprezentację sejmową (choć Wolność, mimo że ją zyskała, nie otrzymała żadnej nagrody), a partia Gowina nie posiadająca nawet własnego koła... Nie będę po raz kolejny tego uzasadniał (każdy widzi, do czego w niej doszło), w każdym razie czepiactwo jest niezasadne. Dodam, że Porozumienie jest w rządzie i ma wicepremiera, a gdyby mu się odwidziało i wyszło z koalicji, klub PiS straciłby większość. Fakt, że utrzymywanie tego rządu to nic chwalebnego dla tej partii, ale jeśli chodzi o skuteczność polityczną, partia ma ewidentne sukcesy na tle innych w określonym czasie.

  • red.grzeg

    Może jakiś komentarz w temacie zmiany premiera?

  • pawmak

    No, będzie jakiś wpis niedługi niedługo.

  • pawmak

    Jednak sam wpis wyszedł długi, bo zdecydowałem się na zbiorczy.

© Karuzela
polityczna
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci