Menu

Karuzela
polityczna

Po sierpniu

pawmak

Podsumujmy krótko sierpień. Był to już naprawdę wakacyjny miesiąc w polityce i nie działo się zbyt wiele, trudno było więc o większą przebitkę którejś z partii w jakąkolwiek stronę.

Partią miesiąca została:

Unia Polityki Realnej

Odbył się jej nadzwyczajny konwent, na którym wybrano nowe władze. Najistotniejsze, że wyszło na jaw członkostwo w tej partii znanego posła klubu Kukiz'15 Tomasza Rzymkowskiego, który został jej wiceprezesem. W związku z tym o tej malutkiej już w tej chwili partyjce napisały niektóre media. Malutkiej, jednak posiadającej teraz najwięcej posłów od 1993 roku.

Antypartia miesiąca to:

Prawo i Sprawiedliwość

Do końca wahałem się między PiS a Platformą Obywatelską. Trend sondażowy był w sierpniu raczej korzystniejszy dla PiS, które chyba nic szczególnie strasznego tym razem nie zrobiło, a w PO nie da się ukryć walk wewnętrznych. Jednak PO niczym szczególnym nie podpadła, a rządzące PiS obciąża się za spore opóźnienia w pomocy poszkodowanym w wyniku klęski żywiołowej. Wychodzą też na światło dzienne kompromitujące skutki prowadzonej przez rząd polityki w kontekście zagranicznym.

Podsumowanie zmian:

Wyszło na jaw członkostwo posła Kukiza'15 Tomasza Rzymkowskiego w UPR (mające miejsce od stycznia lub lutego - chyba raczej od stycznia). Jako wiceprezes (formalnie I, ale innych w tej chwili nie ma) zastąpił on Tomasza Piórę. Pozostałe zmiany we władzach tej partii były mniej istotne.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • red.grzeg

    To bardzo ciekawe że UPR jest w stanie funkcjonować tak długo (i z pewnymi sukcesami jak widać) po odejściu JKM.

  • red.grzeg

    Co do Anty-partii to bym jednak zamienił: PiS notuje rekordowe poparcie, a PO znowu zaczęła tracić, wygląda że na rzecz pewnej odbudowy Nowoczesnej.

  • pawmak

    Nie wiadomo, czy zaczyna, czy to chwilowe wahnięcia. Jednoznaczne sondaże nie są dla obu partii. Z tą rekordowością u PiS też nie przesadzajmy. A raz, że rządzący słabo się postarali w czasie klęski żywiołowej i mieszkańcy wytknęli kłamstwa premier, a Błaszczak wyjątkowo arogancko wypowiedział się wobec Struka, a dwa że kwestie zagraniczne (działania, których skutkami są postawy Macrona, Merkel czy premierów Słowenii i Słowacji takie, jakie przyjęli, no a kwestia reparacji - sama idea szczytna, ale działanie wyłącznie na pokaz i w głupim kontekście).

  • red.grzeg

    Co do Macrona, którego to śledzę dość uważnie, jego postawa jest efektem uwarunkowań wewnętrznych i żadne działania po naszej stronie nie mają większego znaczenia.
    (ale to poza zasadniczą dyskusją co do partii w PL).

  • pawmak

    Na pewno niepotrzebnie dostarcza się mu argumenty. Rokita też uznał Macrona za wroga Polski:
    wiadomosci.wp.pl/jak-rokita-najgrozniejszym-wrogiem-polski-jest-macron-6162707669837441a
    Ale jednak polscy liberałowie go popierają (nawet politycy PO się o nim przychylniej wypowiadali niż o chadeckim Fillonie) i gdyby oni rządzili, to raczej nie miałby się czego czepiać. Zresztą za PiS-u chyba też nie, gdyby nie rozrabiało.

  • red.grzeg

    Macron się czepia przede wszystkim socjalnego dumpingu, co ma znaczący wymiar gospodarczy. PiS dorzucił trochę socjalu więc raczej za PO czepiałby się jeszcze bardziej.

© Karuzela
polityczna
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci